Gdyby tak się stało, nie było to pierwsze w ostatnim czasie wezwanie na Bogdankę. Niemal dokładnie rok temu ogłosił je czeski NWR, ale wtedy ani zarząd, ani akcjonariusze Bogdanki nie byli przychylni temu rozwiązaniu.
W czwartek na początku sesji kurs Bogdanki ani Tauronu nie reagował na te rewelacje. Notowania LWB rosły o 0,9 proc., Tauronu spadały o 0,4 proc.