Tauron przyciągnął nowych inwestorów

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2010-07-12 00:00

Nowe rachunki otwierali też doświadczeni inwestorzy. Wykorzystali promocje do testowania rozwiązań brokerów.

W czerwcu brokerzy otworzyli ponad 82 tys. rachunków. To podobny wynik jak przed debiutem PKO BP

Nowe rachunki otwierali też doświadczeni inwestorzy. Wykorzystali promocje do testowania rozwiązań brokerów.

W kwietniu przed zapisami na akcje PZU przybyło bli- sko 140 tys. nowych rachunków. W czerwcu — kolejne 82,1 tys. (jest ich już 1,37 mln). W maju Polacy otworzyli netto 10,8 tys. rachunków maklerskich. W okresie największych od sześciu lat prywatyzacji rynek kapitałowy wzbogacił się więc o 232,9 tys. rachunków.

BRE Bank wygrywa

Nie są to jednak wyłącznie nowe twarze na GPW. Korzystając z promocji, doświadczeni inwestorzy otwierali kolejne rachunki. Trudno bowiem sądzić, że udział w IPO PZU i Tauronu brali praktycznie jedynie nowi inwestorzy (limit jednego zapisu na osobę). Liczba zapisów w transzy drobnych graczy wyniosła bowiem odpowiednio 253 i 231 tys. Liczbę rachunków otwartych wyłącznie dzięki IPO Tauronu i PZU można jednak szacować na około 222 tys., biorąc pod uwagę liczbę rachunków otwieranych przed tymi ofertami. To ogromny potencjał rozwoju dla brokerów detalicznych, którzy najlepiej wykorzystali minione miesiące. W czerwcu przybyło bowiem tyle nowych rachunków, ile w okresie oferty pierwotnej PKO BP z 2004 r. Trzeba jednak pamiętać, że marka banku przyciągnęła jeszcze dodatkowe 65 tys. osób, które założyły lokaty prywatyzacyjne.

Aż 15,6 tys. kont założył DI BRE Banku, który kusił w ramach grupy kapitałowej klientów MultiBanku i mBanku. Biura Pekao otworzyły 11,4 tys. rachunków netto, a BM Alior Banku, Trigon DM i DM BZ WBK — od 9,3 do 10 tys. Drugiemu z brokerów mocno pomogła funkcja oferującego akcje połączeniowe Tauronu i bezpośredni kontakt z pracownikami energetycznej grupy. Przez utrzymywanie kilkudziesięciu tysięcy nieaktywnych rachunków baza kliencka Trigonu wzrosła jednak statystycznie jedynie o 8 proc. Tymczasem BM Alior Banku i DM BPS wykonali skok o ponad 30 proc., a w dwucyfrowym tempie wzrosła jeszcze liczba rachunków w Noble Securities, ING Securities i BDM.

Alior czarnym koniem

Rozpatrując łącznie czas zapisów na akcje PZU i Tauronu, największą liczbą nowych rachunków mogą pochwalić się biura, które mają bardzo rozbudowaną sieć placówek i/lub dostęp do ogromnej liczby klientów z bankowej grupy. Dlatego przekroczeniem bariery 30 tys. nowych rachunków w kwietniu i czerwcu mogą pochwalić się DM PKO BP (obsługa akcji pracowniczych PZU), DM wraz z CDM Pekao, DI BRE Banku i DM BZ WBK. Rewelacyjnie wypadł jednak również beniaminek brokerskiego biznesu — BM Alior Banku. Biuro to otworzyło ponad 24 tys. rachunków, zwiększając bazę klientów w stosunku do marca o 183 proc. Procentowo lepiej wypadł tylko bardzo mały DM BPS (zobacz zestawienie obok).

Inwestujemy w edukację

Barbara Tomczuk, dyrektor zarządzający DI BRE Banku

Klienci, których zdobyliśmy w ramach ofert PZU i Tauronu, nie są jednorodni. Większość z nich to klienci mBanku. Akceptacja ryzyka i znajomość zasad funkcjonowania rynku w tej grupie nie jest wielka. Opierając się na historycznych doświadczeniach, sądzę, że większość nowych klientów będzie aktywna jedynie przy prywatyzacjach. Około 30 proc. zacznie działać na rynku wtórnym, a mniej niż 5 proc. stanie się aktywnymi inwestorami, którzy z czasem zainteresują się także rynkiem derywatów. Staramy się wspomagać edukację i rozwój naszych klientów. Nasza strona internetowa oferuje bogaty materiał edukacyjny oraz znane z jakości materiały analityczne. Organizujemy także cykle bezpłatnych szkoleń w różnych miastach Polski. Edukowanie klientów to naszym zdaniem klucz do sukcesu — naszego dzięki wzbogacaniu oferty oraz klientów, którzy tym łatwiej odnoszą sukcesy inwestycyjne, im wyższy mają poziom wiedzy. Dlatego planujemy uruchomić w tym roku nowy serwis informacyjno-edukacyjny dla inwestorów. Prace nad tym projektem są już zaawansowane.

Tego nie było od lat

Iwona Sroka, prezes KDPW

Tauron to już druga tak duża oferta publiczna w tym roku, która przyciągnęła na parkiet dziesiątki tysięcy nowych inwestorów. W drugim kwartale 2010 r. warszawska GPW była drugim po Londynie rynkiem w Europie zarówno pod względem liczby, jak i wartości IPO. Tak dużego zainteresowania inwestorów indywidualnych nie widzieliśmy na naszym rynku od lat. Dzięki wielkim ofertom rośnie pozycja polskiego rynku kapitałowego na arenie międzynarodowej. Wprowadzamy również w życie ideę akcjonariatu obywatelskiego.