Techmex w końcu zaczyna realizować obietnice z oferty

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2005-10-19 00:00

Informatyczna spółka z Bielska-Białej poinformowała o zdobyciu kolejnego kontraktu na usługi z zakresu systemów informacji przestrzennej (tzw. GIS). Tym razem jest to umowa z Eurostatem, której wartość wynosi około 2 mln zł. Kwota nie powala na kolana i kurs wczoraj był stabilny (około 14 zł). Jednak jest to kolejny sygnał, że inwestorzy, którzy w ofercie publicznej dali spółce pieniądze na inwestycje w ten segment, w końcu doczekają się profitów z tego tytułu. Spółka zapowiada, że po słabym pierwszym półroczu, III kwartał był zdecydowanie lepszy.

Od połowy sierpnia kurs Techmeksu wzrósł już o 27 proc. Od tego też czasu firma coraz częściej informuje o nowych kontraktach na usługi GIS. Stopniowej poprawie atmosfery wokół firmy na giełdzie służyły m.in. dwie umowy o wartości 20 mln zł i 9 mln zł, każda z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz kilka mniejszych. Inwestorzy giełdowi oczekiwali takich informacji, bo właśnie w kontraktach GIS-owych upatruje się szansy na trwałe zwiększenie marż realizowanych przez Techmex. Obecna rentowność nie jest satysfakcjonująca. Prezes zapowiedział, że firma podpisze do końca tego roku GIS-owe umowy o wartości 50 mln zł. Z informacji płynących z Techmeksu wynika, że szacunki te nie są zagrożone. W samym trzecim kwartale miało to być 10 mln zł.

W 2004 r. rentowność operacyjna Techmeksu wyniosła 2,7 proc. Tymczasem wysokość marż realizowanych na kontraktach GIS sięga 25 proc. Nie dziwne więc, że oczekiwania inwestorów są bardzo duże. Problemem, który blokuje rozwój tych usług, jest niespójność polskiego prawa w tym zakresie. Na opóźnienie wpłynął również patowy okres wyborczy. Wydaje się jednak, że wraz z koniecznością dostosowywania prawa do wymogów Unii Europejskiej luka ta zostanie w końcu usunięta. Wtedy popyt na usługi GIS-owe Techmeksu gwałtownie wzrośnie, gdyż Polska ma na tym polu duże zaległości w porównaniu z innymi krajami Unii. Już teraz spółka zapowiada, że w najbliższym czasie będzie uczestniczyć w przetargach o wartości co najmniej 140 mln zł.

Analiza jednostkowych wskaźników spółki pokazuje pozytywne tendencje, zwłaszcza w przypadku płynności i trwałości struktury finansowania. To jednak nie wystarczy, by do końca przekonać do siebie inwestorów giełdowych. W tym celu Techmex musi poprawić rentowność i zdecydowanie zwiększyć przychody z kontraktów GIS. To otworzy drogę do powrotu kursu do poziomu ceny emisyjnej, czyli 30 zł.