Tel - Energo jest coraz bliżej kupna Telbanku

Mariusz Zielke, Lesław Kretowicz
opublikowano: 2002-08-28 00:00

NBP otrzymał kilka ofert zakupu akcji Telbanku, ale najpoważniejszą jest propozycja Tel-Energo. Ostateczne decyzje dotyczące sprzedaży wartej około 400 mln zł spółki muszą zapaść do końca roku, ale spodziewane są dużo wcześniej.

Tel-Energo złożyło najpoważniejszą ofertę zakupu akcji Telbanku, spółki telekomunikacyjnej obsługującej banki, której 74-proc. pakiet akcji ma Narodowy Bank Polski — wynika z nieoficjalnych informacji. Oferty w rozpisanym przez NBP przetargu można było składać do połowy sierpnia.

— Wpłynęło kilka ofert, ale faworytem jest Tel-Energo. To najpoważniejsza propozycja — mówi osoba zbliżona do NBP.

Zgodnie z ustawą, bank centralny musi sprzedać akcje tej spółki do końca 2002 r. Ostateczne decyzje mogą jednak zapaść znacznie wcześniej.

— Zarząd na ostatnim posiedzeniu zajmował się sprzedażą akcji Telbanku i sprawy bardzo poważnie posunęły się do przodu — mówi nasz rozmówca.

Oficjalnie bank centralny nie udziela informacji na temat sprzedaży Telbanku.

— Nie komentujemy tej sprawy — mówi Karol Smolong z departamentu komunikacji społecznej NBP.

Według szacunków analityków, Telbank wart jest 100-200 mln USD (400-800 mln zł).

— Nie możemy podać ceny, jaką zaoferowaliśmy za Telbank. Mogę jedynie powiedzieć, że dla nas jest to bardzo istotna spółka i absolutny numer jeden na liście zakupów. Bardzo zależy nam, żeby wygrać przetarg — mówi Marcin Gruszka, rzecznik NOM i Tel-Energo.

Nie wiadomo, skąd Tel-Energo weźmie potrzebne środki. Możliwe, że będą pochodzić od inwestorów finansowych, którym jesienią zostanie złożona propozycja zakupu 20 proc. akcji Tel-Energo Holdings — spółki powstałej po połączeniu z NOM.

Atrakcyjność Telbanku wynika z bazy klientów, których gros stanowią banki wydające na teleinformatykę znacznie więcej niż inne gałęzie gospodarki. Jeżeli Tel-Energo udałoby się przejąć tę spółkę, mógłby zaoferować jej klientom także usługi telekomunikacyjne tworzonej właśnie Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej (alternatywa dla TP SA powstała ze spółek Skarbu Państwa).

Poza tym spółka miała rewelacyjne wyniki finansowe w 2001 r. Przychody wzrosły w porównaniu z 2000 r. o niemal 50 proc. i wyniosły 184 mln zł, a spółka osiągnęła zysk netto przekraczający 24 mln zł, co stanowiło wzrost o 178 proc.