Tele-Polska odwiesi ofertę

opublikowano: 08-04-2014, 00:00

Telekom z NewConnect nie ustaje w próbach przejścia na GPW. Liczy, że dopiszą inwestorzy indywidualni.

Niektórym wiatr zawsze wieje w oczy. Tele-Polska Holding próbuje przeskoczyć z małego parkietu na duży już od ubiegłego roku, ale ciągle ma z tym problem. Oferta publiczna miała dojść do skutku jesienią przy okazji debiutu na GPW, ale w listopadzie została zawieszona — jak tłumaczył zarząd, „dlatego, że oczy całego rynku były zwrócone wtedy na Energę i PKP Cargo”. Odwieszono ją w lutym — a w połowie marca znowu zawieszono. Tym razem spółka wini geopolitykę.

— Roadshow się udał, zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych było zadowalające — tyle że wydarzył się kryzys ukraiński. Z funduszy odpłynęło sporo gotówki, a decyzje inwestycyjne zostały wstrzymane. Teraz sytuacja jest spokojniejsza, powinniśmy więc w końcu przeprowadzić ofertę. Instytucje już nas znają, nie będziemy powtarzać roadshow — mówi Marek Montoya, członek zarządu Tele-Polska Holding.

Spółka zamierza zebrać około 20 mln zł, które ma przeznaczyć na zdobywanie klientów indywidualnych. Według naszych informacji, jeszcze w tym tygodniu oferta powinna zostać odwieszona. Za trzecim podejściem Tele-Polska będzie liczyć na szczodrość tzw. „ulicy”.

— Zainteresowanie inwestorów indywidualnych okazało się znaczące, co było widać w liczbie i wielkości zapisów przy poprzednim podejściu. Dlatego rozważymy uszczuplenie transzy inwestorów instytucjonalnych o 5-10 proc. na korzyść drobnych graczy — mówi Marek Montoya. Prospekt, do którego spółka dołożyła już sporo aneksów, jest ważny tylko do września. Jeśli do tego czasu nie uda się przejść na główny rynek, trzeba będzie zmieniać plany biznesowe.

— Nie możemy robić IPO w nieskończoność. Jeśli tym razem się nie uda, będziemy musieli poszukać pieniędzy w innych źródłach. Dwa główne cele emisyjne — zdobywanie klientów i inwestycje w infrastrukturę — powinniśmy sfinansować z własnych pieniędzy, ale może się to odbić na dynamice.

Bez przeprowadzenia oferty prawdopodobnie będziemy mieć problem ze stworzeniem własnego data-center. Nie czas jednak na rozważanie takiego scenariusza — mówi Marek Montoya. Spółka ma też na głowie regulator, który w grudniu nałożył na nią 1,9 mln zł kary za „naruszanie praw konsumentów” (umowy na 26 zamiast — jak chciałoby UKE — na 24 miesiące). Tele-Polska twierdzi, że kara jest niesłuszna.

— Odwołaliśmy się od decyzji UKE i nawet nie zawiązywaliśmy rezerw na poczet tej kary. Mamy analizy prawne, z których jednoznacznie wynika, że mogliśmy proponować takie umowy, co więcej — zmieściliśmy się w przepisowym okresie przejściowym, a klientom zapewniliśmy bezproblemowe przejście na umowy 24-miesięczne — mówi Marek Montoya.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / New Connect / Tele-Polska odwiesi ofertę