...OLGIERDA CYGANA, szefa Digital One i organizatora Filmteractive Festival
1. Czy za sprawą telewizji interaktywnej dni tradycyjnej telewizji, którą znamy od dziesięcioleci, są policzone?
Niekoniecznie. Owszem, telewizja interaktywna zdobywa entuzjastów, bo pozwala na większą swobodę wyboru tego, co i kiedy oglądamy. Jednocześnie duża część biznesu jest głęboko zakotwiczona w klasycznych rozwiązaniach, choćby w licencjonowaniu treści. Powód jest oczywisty: niektórzy widzowie nie do końca są otwarci na zmiany i „konsumują” programy telewizyjne tak jak dawniej. Zmiany są jednak nieuchronne.
2. Telewizyjna interaktywna wymusza tzw. multitasking, czyli wielozadaniowość. Czy każdy jest w stanie dostosować percepcję do nowych mediów?
Kombinacje mogą być różne — tradycyjna telewizja wspierana przez platformę internetową, systemy video on demand, aplikacje typu 2nd screen i inne. Wszyscy dostawcy eksperymentują i poszukują zestawienia, która okaże się sukcesem. Tak czy inaczej, chodzi o korzystanie w tym samym czasie z kilku urządzeń. Osoby dojrzałe wiekiem mogą mieć z tym kłopot. Najłatwiej przychodzi to młodym. Właściwie zawsze trzymają w ręku smartfon, coraz częściej tablet. Niektórzy nadal sięgają po laptopy. Gdzieś na podorędziu znajduje się też pilot do telewizora, ale nastolatki nie używają go tak często jak ich rodzice. Bo i po co, skoro do atrakcyjnych treści i rozrywki mają coraz lepszy dostęp poprzez internet? Wielozadaniowość przejawia się w tym, że równocześnie w kilku oknach przeglądarki czatują, twittują i oglądają materiał wideo. Mogą jeszcze wysyłać SMS-y i — co robią zdecydowanie rzadziej — klikać po kanałach.
3. Jak pod wpływem nowych rozwiązań zmieni się rynek telewizji?
Telewizja nie zginie, tak jak nie zginęło radio. Zmieni się jej charakter. Będzie musiała ściśle współpracować z internetem i kanałem mobilnym. Głównym wyzwaniem jest to, jak wprowadzić interakcję, czyli angażować widzów. Duże nadzieje pokłada się w rozwiązaniach typu 2nd screen, choć na razie z interaktywnych funkcji korzysta nie więcej niż kilka, góra kilkanaście procent oglądających. Z drugiej strony, w USA już 40 proc. oglądających telewizję równocześnie korzysta z tzw. drugiego ekranu, czyli używa tabletu lub smartfonu. To ogromne wyzwanie dla stacji telewizyjnych, które szukają pomysłu, jak doprowadzić do sytuacji, że te osoby zamiast publikować kolejny post na Facebooku bardziej zaangażują się w treści emitowane na ekranie telewizora. Pytań jest wiele, począwszy od tego, jakie treści gdzie emitować, jak angażować ludzi, a skończywszy na tym, czym właściwie jest dzisiaj ów drugi ekran? Czy aby na pewno to smartfon? A może jednak telewizor?
Nowe media w Łodzi
Filmteractive Festival to międzynarodowe wydarzenie — konferencyjno-targowo- -festiwalowe — poświęcone innowacyjnym treściom audiowizualnym (m.in. interaktywne filmy, projekty crossmedialne, second screen i branded kontent). Impreza odbędzie się 25-26 października w Łódzkiej Szkole Filmowej.
