Telewizor ukryty w komórce

Jan Kaliński
opublikowano: 2007-04-23 00:00

Zaawansowane telefony i technologie przesyłu danych sprawiły, że telewizja w komórce nie jest już niczym niezwykłym.

Jeszcze kilka lat temu szczytem nowoczesności był telefon z dzwonkami polifonicznymi czy z funkcją MMS. Dziś coraz więcej aparatów umożliwia oglądanie plików wideo i telewizji na żywo prosto z ekranu komórki.

— Obecnie nikogo nie zaskakuje bezprzewodowa szybka transmisja danych oraz telewizja w komórce. W niedalekiej przyszłości dostępne będą multimedialne komunikatory skupiające funkcje telefonu, komputera, telewizora, kamery itp. — opisuje Andrzej Ochocki, dyrektor biura usług szerokopasmowych PTC, operatora sieci Era GSM.

Już dziś powstają telefony wyposażone w wyjście TV. Wybiegając w przyszłość, można wyobrazić sobie sytuację, gdy korzystając przez telefon komórkowy z usługi Video on Demand (VoD), będzie się go podłączać do telewizora.

Kto kontent z kontentu?

Wszyscy czterej operatorzy komórek mają mniej lub bardziej rozwiniętą ofertę multimedialną. Przy tworzeniu takich serwisów współpracują z innymi mediami. Polkomtel prezentuje materiały wideo m.in. TVP, Era współpracuje m.in. z Polsatem, a Orange przygotowuje swoje serwisy wraz z Grupą TVN i Agorą.

— Współpracujemy z dostawcami krajowymi i zagranicznymi specjalizującymi się w określonych typach usług. Są to zarówno producenci informacyjnych i rozrywkowych programów telewizyjnych czy stacje muzyczne, jak i twórcy gier oraz grafik przeznaczonych wyłącznie dla telefonów komórkowych — mówi Elżbieta Sadowska z Polkomtela, operatora sieci Plus GSM.

Nowa sieć Play podpisała strategiczną umowę z Onetem, który będzie podstawowym partnerem dostarczającym treści, w języku teleinformatyków nazywanej z angielska kontentem.

— To pierwsza tak poważana umowa tego typu w Polsce — podkreśla Marcin Gruszka z sieci Play.

Wśród trzech starych operatorów komórkowych najbardziej rozbudowaną ofertę ma Orange. Za pośrednictwem telefonu komórkowego w tej sieci można oglądać na żywo aż 22 stacje telewizyjne. Operator, jako jedyny, oferuje również usługę wideo na żądanie. W swojej bazie ma 8,5 tys. tytułów filmów i seriali.

— Za pośrednictwem naszego portalu mobilnego Orange World klienci mają również dostęp do serwisów informacyjnych i rozrywkowych, jak np. portal kinowy, serwisu muzycznego, w którym znajdują się newsy z kraju i ze świata — wylicza Tomasz Kalinowski z sieci Orange.

W pogoni za liderem

Również Plus i Era udostępniają wiele usług multimedialnych. W ofercie wideo Polkomtela znajdują się programy muzyczne i teledyski, popularne seriale telewizyjne znane kreskówki i śmieszne filmiki kręcone domowymi kamerami. Sieć za pośrednictwem WOW! TV prezentuje najświeższe wiadomości ze świata kultury, rozrywki i mody.

W sieci Era na żywo można oglądać kanały TVBiznes i iTV.

— Posiadacze telefonów Ery mogą oglądać skróty cieszących się największą popularnością programów Polsatu oraz serwisów informacyjnych. W ofercie Omnixa można znaleźć także teledyski, zapowiedzi filmów wchodzących do kin i obraz z kamer monitorujących natężenie ruchu w stolicy — wylicza Marek Wcisło, kierownik działu zarządzania produktami Omnix.

Popularność tych usług jest ściśle związana z ofertą telefonów wyposażonych w usługę transmisji wideo. A jest ich coraz więcej, dzięki szybkiej transmisji danych HSDPA (High Speed Downlink Packet Access), umożliwiającej już dziś transmisję danych z prędkością 1,8 Mb/s. Umożliwia ona oglądanie telewizji na żywo w dobrej jakości. Jednak nawet niższe prędkości umożliwiają transmisję wideo.

Operatorzy i w tym przypadku wychodzą naprzeciw użytkownikowi. Orange wprowadził system automatycznego doboru jakości transmisji wideo, zależnie od modelu telefonu i jakości połączenia.

Liczba użytkowników tego typu usług stale rośnie, jednak o wielu z nich trudno znaleźć informacje. Kolejnym problemem jest przekonanie użytkowników, że oglądanie telewizji na ekranie telefonu komórkowego w ogóle ma sens.

Wiele osób odstrasza także cena takich usług. Jednak ta systematycznie spada. A sieci wprowadzają różne formy rozliczeń. Plus oferuje trzy możliwości zapłaty: za wybrany element wideo (np. za obejrzenie zestawu krótkich filmików użytkownik zapłaci 2,44 zł), za transmisję danych oraz za transmisję wideo.

— W tym ostatnim przypadku jest to opłata związana z przeglądaniem plików wideo i wynosi 6 gr netto za 100 KB pobranych treści wideo. Jeśli klient korzysta z sieci UMTS, za minutę oglądania filmu zapłaci 50 groszy netto, w EDGE 25 groszy netto, a korzystając z GPRS — 12 groszy netto za minutę — tłumaczy Elżbieta Sadowska.

Orange oferuje dwie możliwości rozliczeń. Klient może płacić 60 groszy za każdą minutę oglądanego materiału niezależnie od liczby przetransferowanych danych.

Jednak bez wprowadzenia stałej zryczałtowanej opłaty za nielimitowane korzystanie z tego typu usług niemożliwa jest ich popularyzacja. Będą po prostu za drogie. Pierwszą siecią, która udostępniła tego typu formę rozliczenia jest właśnie Orange, w której dostęp do treści multimedialnych kosztuje 19 zł miesięcznie.

Dla kogo ta usługa?

— Po telewizję w telefonie sięgają przede wszystkim klienci, którzy zdają sobie sprawę, że ich komórka daje takie możliwości, i którzy wiedzą, jak to zrobić. Jeżeli sprzedawca w salonie zademonstruje, jak wygląda TV w telefonie, to w większości przypadków klient później próbuje to powtórzyć. TV w komórce działa na aparatach multimedialnych, które dopiero w tym roku stają się powszechniej dostępne. Dotychczas były to urządzenia bardzo drogie, głównie 3G, stąd liczba użytkowników nie jest imponująca — mówi Tomasz Kalinowski.

Operatorzy wciąż wzbogacają swoje oferty, bo bariera w postaci ceny sprzętu traci na znaczeniu. n

Nadchodzi rewolucja

Sieć Play zamierza zdobywać klientów m.in. bogatą ofertą multimedialną.

Jednym z elementów rewolucji w dziedzinie kontentu będzie to, że nasi klienci będą wchodzić na pierwszą stronę naszego serwisu komórkowego za darmo. I co najważniejsze — już na niej znajdą aktualizowane kilka razy dziennie informacje (polityka, sport, kultura, pogoda).

I to jest właśnie przyszłość kontentu mobilnego — co z tego, że operatorzy proponują klientom 20 stacji telewizyjnych w komórce… czy ktoś je ogląda? Nasz portal jest tworzony nie przez operatora, tylko przez samych użytkowników. To oni decydują, jak on wygląda, i to oni chętniej z niego korzystają. My dajemy im tylko platformę — jak YouTube czy wrzuta.pl.

Marcin Gruszka

Play