Dystrybutor usług komórkowych wchodzi w nową branżę. Nie wyklucza dalszych przejęć.
Giełdowa spółka mocno poprawiła wyniki finansowe. Skonsolidowane przychody Tella wyniosły w pierwszym kwartale 2011 r. ponad 79 mln zł i były wyższe o 17,9 proc. niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 2,6 mln zł. W tym przypadku dynamika wyniosła 318,9 proc.
— W ubiegłym roku przejęliśmy 48 sklepów, sprzedających usługi Polkomtela. To głównie wpłynęło na wzrost przychodów. Na zysk netto przełożyły się także mniejsze koszty finansowe — w poprzednim roku dokonaliśmy całości odpisów na Connex (spółka zależna w upadłości). W tym roku takie nie występują — mówi Robert Krasowski, członek zarządu Tella.
Tell niedawno kupił 30 proc. udziałów w firmie z zupełnie innej branży — Toys4Boys, która prowadzi internetowy sklep z gadżetami i osiem sklepów w centrach handlowych.
— Chodziło nam o dywersyfikację działalności. Zamierzamy rozbudować sieć do 25 sklepów. Jesteśmy zainteresowani kolejnymi inwestycjami w spółki, które prowadzą punkty handlowe lub usługowe w galeriach handlowych — mówi Robert Krasowski.
Podkreśla jednak, że Tell nie rezygnuje z dalszej konsolidacji na rynku dystrybucji usług komórkowych. W grupie jest obecnie 231 salonów Orange i 205 salonów sprzedających usługi innych operatorów.