Teraz srebro obiektem spekulacji?

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2021-02-01 09:35

Ubiegły tydzień przyniósł nie widzianą od kilku tygodni głębszą przecenę głównych indeksów, a piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się na 2% pod kreską. Poniedziałkowe otwarcie przynosi jednak odreagowanie ostatnich spadków.

Srebro
Srebro
Bloomberg Creative Photos

Notowania kontraktu terminowego na S&P dynamicznie wracają powyżej 3700 pkt., a niemiecki Dax notowany jest powyżej 13500 pkt. Na rynku nieco zelżały obawy związane ze skrzykiwaniem się inwestorów detalicznych na forach w celu sztucznego windowania cen konkretnych aktywów przez wchodzenie na długo na te rynki, na których fundusze hedgingowe grają na krótko. Prowadziło to do tzw. short squeeze, czyli sytuacji, kiedy utrzymujący krótkie pozycje są zmuszani do odkupywania i ich zamykania ze względu na brak kapitału potrzebnego do dalszego jej utrzymywania.

Dziś na rynku w centrum uwagi rynków znajdują się notowania srebra, które bez większych przyczyn fundamentalnych wyskoczyły z 27 do 29 USD za uncję. W tym przypadku również możemy znaleźć ostatnie informacje na forach internetowych zachęcające do kupowania tego surowca. Najświeższa historia spółki GameStop, uczy jednak jak ryzykowna może być to gra. Dziś pierwszy roboczy dzień miesiąca i w centrum uwagi rynków znajduje się szereg publikacji wskaźników koniunktury gospodarczej za styczeń, wśród których najważniejszy wydaje się być indeks ISM w amerykańskiego przemysłu. Wstępne dane PMI wskazywały bowiem, że koniunktura tempo poprawy koniunktury USA nie zwalnia tempa z początkiem 2021 roku. Na froncie walki z pandemią widać spowolnienie wzrostu nowych zarażeń Covid-19, w tym również w USA, niemniej jednak wciąż utrzymują się obawy dotyczące mutacji wirusa.

Na rynku walutowym pozytywnie wyróżniają się dziś notowania funta szterlinga, co jest wynikiem postępującego procesu szczepień w Wielkiej Brytanii. Na drugim końcu stawki walut G10 znajduje się frank szwajcarski. Zmienność jednak nie jest duża i mieści się w 0.2%. Kurs EURUSD stabilizuje się na poziomie 1.21, czyli dokładnie pośrodku obserwowanej na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni konsolidacji.

Poprawa nastrojów sprzyja odbiciu na rynku ropy naftowej, która w przypadku odmiany WTI podchodzi pod 53 USD za baryłkę. Widać jednak, że ubiegłotygodniowe spadki cen akcji nie zaciążyły wiele na tym rynku, a notowania pozostają tuż poniżej popandemicznych szczytów, dzięki stłumionej podaży. Złoto nie reaguje na wystrzał cen srebra i pozostaje w trendzie bocznym oscylując wokół poziomu 1850 USD.