Inwestorzy obawiają się, że wkrótce wymiana ciosów między dwoma największymi gospodarkami obejmie także samochody. Kurs akcji Tesli spadał w trakcie poniedziałkowej sesji nawet o 6,3 proc. Były wówczas najtańsze od stycznia 2017 roku. Na zamknięciu kurs spółki Elona Muska spadał o 5,2 proc.
W poniedziałek Chiny ogłosiły, że odpowiedzą na podwyższenie w piątek ceł w USA własną podwyżką, obejmującą dobra importowane z USA wartości 60 mld USD. Choć na liście nie ma samochodów, to inwestorzy wątpią czy uda się tego dłużej uniknąć. Zwłaszcza, że administracja USA zasygnalizowała iż szykuje się do dalszego nakładania dodatkowych ceł na import z Chin.
Tesla to najmocniej przeceniona spółka z 27 wchodzących w skład Bloomberg World Auto Manufacturers Index. Najwięcej aut budowanych w USA eksportują do Chin niemieckie koncerny BMW i Daimler. W poniedziałek na giełdzie we Frankfurcie ich akcje taniały odpowiednio o 1,2 proc. i 3,3 proc.