Sprawa dotyczyła samochodów tesla S P85D. Ok. 130 ich norweskich właścicieli skierowało sprawę do sądu w Oslo twierdząc, że auta nie przyspieszają dostatecznie mocno, bo dysponują w rzeczywistości mocną 469 KM, a nie deklarowanymi przez producenta 700 KM. Do rozprawy nie doszło, bo strony się dogadały.



W niedzielę dziennik Dagens Naeringsliv informował, że Tesla wypłaci po 65 tys. NOK (32,35 tys. zł), czyli połowę żądanej przez Norwegów kwoty odszkodowania, albo zaoferuje im voucher, modernizację akumulatorów lub nowe koła.
Norwegia jest drugim rynkiem Tesli na świecie po USA.
