TFI nie rozpieszczają rentierów

Ewa Bednarz
opublikowano: 2013-11-18 00:00

Towarzystwa dają przywileje najzamożniejszym klientom, ale nie są chętne do systematycznego wypłacania odsetek.

Funduszy przeznaczonych dla bogatych klientów, głównie przez wysokie progi wejścia, nie brakuje, ale programy rentierskie są rzadkością. Zamożnych klientów, którzy chcą żyć z odsetek, cenią Union Investment, PKO i Pioneer Pekao. Zasada ich ofert jest prosta i podobna do tej w bankach i u ubezpieczycieli: wpłaca się oszczędności, które w dalszym ciągu mają być pomnażane, a w zamian otrzymuje się gwarancję regularnych wypłat z wypracowanych zysków.

FOT. RGB Stock
FOT. RGB Stock
None
None

Mniej lub więcej

Wpłaty do programów rentierskich nie muszą być wysokie. W Union Investment TFI, które ma dwa plany: UniRentier30 i UniRentier60, wynoszą 30 lub 60 tys. zł. Programy różni nie tylko wysokość inwestowanych oszczędności, ale również regularność wypłat. W pierwszym planie klienci mogą liczyć na dodatkowe pieniądze raz na kwartał, podczas gdy konta klientów UniRentiera60 zasilane są co miesiąc.

W obu planach pieniądze inwestowane są głównie w papiery z gwarancją skarbu państwa. Oba mają też wiele zalet. Klienci nie są obciążani opłatami manipulacyjnymi przy wpłacaniu i wypłacaniu oszczędności, do programów mogą przystąpić na dowolnie długi okres i w dowolnym momencie zasilać konto lub zrezygnować z umowy bez żadnych konsekwencji finansowych. Podobne zasady obowiązują w planach PKO TFI.

Programy różni tylko wysokość minimalnej wpłaty. W Rentierze 1 minimalna wartość początkowa wynosi 50 tys. zł, a wypłaty następują co miesiąc. W Rentierze 3 minimalna wartość początkowa wynosi 20 tys. zł, a wypłaty są kwartalne. Pieniądze inwestowane są w dwa fundusze: skarbowy i obligacji. Największe wymagania finansowe ma Pioneer Pekao TFI — minimalna wpłata do Programu Rentier wynosi 50 tys. zł lub 15 tys. EUR. Pieniądze są inwestowane w jeden fundusz, ale można otworzyć kilka kont.

Towarzystwo ma natomiast najbardziej zróżnicowaną ofertę inwestycyjną — wybierać można spośród siedmiu funduszy o różnych strategiach, w tym dwóch parasolowychz licznymi subfunduszami. Wypłaty z programu mogą być okazjonalne lub systematyczne, określonej wysokości nominalnej, procentu całości lub osiągniętego zysku. To już wybór klienta.

Podatkowe kombinacje

Największą zaletą funduszowych planów rentierskich są oszczędności podatkowe — fiskusowi oddaje się mniej niż w przypadku lokat bankowych czy obligacji. Wynika to z odmiennego naliczania zysków. Pieniądze zgromadzone w funduszach zamieniane są na jednostki inwestycyjne. Zysk osiąga się wtedy, gdy wartość jednostek rośnie. Przy wypłacie raty rentierskiej wypłaca się jednak nie sam zysk, ale pewien procent posiadanych jednostek uczestnictwa.

Podatek płaci się więc nie od całej wypłaconej pensji, ale tylko od procentu zainwestowanego kapitału. Jeżeli będziemy chcieli wypłacać zysk (jako rentę kapitałową) wysokości 2 proc. zainwestowanego kapitału raz na kwartał, to podatek przy pierwszej kwartalnej rencie będzie około 50 razy niższy niż w analogicznym programie rentierskim bazującym na lokacie bankowej lub 3-letnich obligacjach. Przy kolejnych ratach kwota podatku będzie jednak coraz większa, ponieważ wycofywane jednostki osiągną wyższy skumulowany zysk. Według specjalistów, do zrównania podatkowego obu lokat doszłoby jedynie w sytuacji, gdybyśmy podjęli decyzję o wycofaniu całego kapitału, ponieważ wycofywana kwota składałaby się w części z pierwotnej inwestycji, a w części z zysku podlegającemu opodatkowaniu. Lepiej więc jak najdłużej żyć z odsetek, a kapitał pozostawić potomnym.

 

[email protected]

22-333-97-04