Spadki kursu europejskiej waluty oprócz wspomnianego wsparcia zastały dziś
powstrzymywane przez „jastrzębią” wypowiedź szefa Europejskiego Banku
Centralnego. J.C. Trichet powiedział, że gospodarka jest obecnie bardziej
narażona na wzrost inflacji niż w poprzednich okresach. Jest to prawdopodobni
sugestia dla rynków, że ECB pomimo oczekiwań nie będzie obniżać stóp
procentowych w 2008 roku.
Podczas dzisiejszej sesji po raz kolejny spadły
koszty krótkoterminowych pożyczek w euro. Jest to pozytywny efekt wcześniejszych
działań ECB w celu poprawy płynności na tym rynku. Dzisiaj poznamy też efekt
podobnych kroków, jakie podjął FED w celu obniżki kosztów pożyczek w
dolarach.
Dzisiaj poznaliśmy także ważną dla złotego decyzję Rady Polityki
Pieniężnej. Zgodnie z prognozami koszt pieniądza pozostał na niezmienionym
poziomie. Większość analityków oczekuje, że stopy procentowe w Polsce wzrosną
dopiero w styczniu przyszłego roku.
Dla inwestorów istotny będzie dzisiejszy komunikat RPP, który zostanie ogłoszony po godzinie 15. Od kilku sesji kurs złotego ponownie wykazuje duże uzależnienie od rynku zagranicznego. Dlatego też dopóki nie nastąpi rozstrzygnięcie na parze EUR/USD także polska waluta powinna pozostać w stabilizacji. Gdyby kurs euro względem dolara spadł poniżej wsparcia 1,4350 należy liczyć się z możliwością przedłużenia korekty na złotówce do poziomu 2,60 w stosunku do dolara i 3,65 w stosunku do euro.
Możliwość takiego osłabienia złotego potwierdza też zachowanie warszawskiej giełdy, gdzie środa jest kolejnym dniem znacznych spadków cen akcji.
Sporządził:
Marcin Ciechoński
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS
Brokers S.A.