Kurs USD/PLN poruszał się w przedziale 2,77 -
2,7850 i jedynie umocnienie dolara na rynku światowym wpływało na większe zmiany
notowań USD/PLN. Para EUR/PLN zachowywała się w sposób analogiczny, przy czym
wczoraj rano widoczny był znaczny wzrost kursu euro do poziomu 3,7950. Zbiegło
się to w czasie ze wzrostem notowań EUR/USD i osłabieniem walut emerging
markets.
Przez długi majowy weekend rynek jest w fazie marazmu. Niewielkie
obroty, brak publikacji makroekonomicznych i spokój w polityce ograniczają
aktywność inwestorów i zmienność rynku. Stabilizująco na rynek złotego działa
również sytuacja na rynkach naszego regionu. Po poniedziałkowym zamieszaniu na
tureckim rynku finansowym, które wpłynęło na osłabienie złotego, wczorajszy i
dzisiejszy dzień przyniósł stabilizację i uspokojenie w Turcji. Kurs liry
tureckiej wzrósł wobec dolara do poziomu 1,3550 (w poniedziałek rano notowania
znajdowały się na poziomie 1,3900). Inwestorzy jednakże z niepokojem spoglądają
na sytuację w tym kraju i każdorazowa eskalacja tureckich problemów politycznych
wpływa negatywnie na reakcję uczestników rynku. Pod presją spadków znajdują się
waluty naszych sąsiadów. Na najwyższym od niemal dwóch miesięcy poziomie
znajdują się notowania EUR/CZK. Wczoraj kurs korony czeskiej spadł do poziomu
bliskiego 28,20. W podobnym tonie zachowuje się również rynek węgierski. Kurs
EUR/HUF zwyżkował wczoraj do poziomu 249,00, co było najwyższym poziomem notowań
od końca marca.
W opublikowanym ostatnio w Financial Times wywiadzie z
minister finansów, Z. Gilowska potwierdziła, że Polska będzie gotowa na
przyjęcie wspólnej waluty w 2012r. Szefowa resortu finansów zaznaczyła jednak,
że istnieją pewnego rodzaju ryzyka związane z przygotowaniami mistrzostw EURO
2012, które mogą negatywnie wpłynąć na gospodarkę. Skali tych ryzyk nie da się
jednak w tej chwili oszacować, mogą się jednak one przyczynić do późniejszego
przyjęcia euro.
Inwestorzy powinni dzisiaj zwrócić uwagę na sytuację w naszym
regionie. Dalsze osłabienie liry tureckiej i forinta wpłynie negatywnie na
złotego. Przebicie przez EUR/PLN poziomu 3,7950, będzie sygnałem do dalszego
wzrostu kursu w kierunku EUR/PLN 3,82
Rynek zagraniczny:
Wczorajsza sesja na
międzynarodowym rynku walutowym początkowo przebiegała w rytm niewielkich wahań
cenowych. Większym ruchom nie sprzyjał japoński Golden Week oraz skromniejsza
liczba publikacji makroekonomicznych. Zmianę przyniosły dopiero popołudniowe
godziny handlu na sesji europejskiej, kiedy inwestorzy poznali istotny dla rynku
odczyt kwietniowego ISM. Rynek oczekiwał, że wskaźnik obrazujący kondycje
amerykańskiego sektora produkcyjnego wyniesie 51,5 pkt, gdy tymczasem okazał się
on znacznie lepszy i sięgnął 54,7 pkt. Pozytywny sygnał płynący z amerykańskiej
gospodarki oraz zamykanie krótkich pozycji w amerykańskiej walucie przełożyły
się na umocnienie dolara. Kurs eurodolara powrócił do konsolidacji w paśmie
1,3570-1,3610. Impulsem do zakupów dolara na kolejnych sesjach mogą okazać
się pozytywne wyniki amerykańskiej gospodarki.
Z punktu widzenia impulsów
fundamentalnych pojawi się dziś kilka istotnych publikacji. Poznamy kwietniowe
indeksy PMI dla sektora produkcyjnego w Szwajcarii, Niemczech, Francji i
Eurolandzie. Z kolei po południu napłyną kolejne dane zza Oceanu w postaci
raportu Challengera o planowych zwolnieniach, a o godzinie 14.15 pojawi
się raport o kwietniowym zmianie stanu zatrudnienia w sektorze prywatnym,
szacuję się, że przybyło 100 tys. miejsc pracy. Już pod koniec sesji
europejskiej poznamy dane o amerykańskich zamówieniach fabrycznych, gdzie
szacuje się wzrost na poziomie 1%. Kolejnymi ważnymi dla rynku danymi będzie
jutrzejszy odczyt wskaźnika ISM dla sektora usług.