- To absolutne polityczne g..no. Wzięli liczbę nie wiadomo skąd – powiedział Cook w rozmowie z dziennikiem. (…) Wnioski, do których doszła Komisja nie mają podstaw prawnych. Dlatego myślę, że jest wyraźnie chodzi tu o kwestie polityczne. (…) Sądzę, że w tej sytuacji Apple było celem… i myślę, że antyamerykańskie nastroje są jedną z przyczyn, dlaczego staliśmy się celem – powiedział Tim Cook.
Cook dodał jednak, że Apple nie zamierza wycofać się ze swoich planów ekspansji w Irlandii.
- Chcę jasno powiedzieć, że jesteśmy niezwykle zaangażowani w Irlandii. Będziemy kontynuować ekspansję, o której wcześniej mówiliśmy. Z Irlandią mamy 37-letnie małżeństwo, które coś dla nas znaczy. Irlandia trzymała się z Apple, gdy nie było to dla niej łatwe, a teraz my trzymamy się z Irlandią – podkreślił.
Prezes koncernu z Cupertino ma pewność, że wygra podatkowy spór z UE, która domaga się od firmy zwrotu wraz z odsetkami w sumie 19 mld EUR.
- Ta decyzja to szaleństwo i rozczarowanie. Wierzę jednak w słuszne zakończenie – powiedział Cook w rozmowie z irlandzkim RTE.
