To będzie rok dolara. Pomogą Chińczycy

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2010-04-14 07:03

Światowa gospodarka ma szanse trwale ozdrowieć. Dolar się wzmocni, co wcale nie musi być dobre dla nas.

Wiele wskazuje na to, że wychodzenie świata na prostą będzie oznaczało silniejszego dolara. To ważna wskazówka dla inwestorów.

— To będzie rok dolara —twierdzi Piotr Kuczyński, główny analityk Xeliona.

Czy umocnienie dolara będzie wspierane również przez możliwe stopniowe uwalnianie kursu chińskiego juana?

— Jak najbardziej. Po wzroście wartości juana towary z Chin w USA zdrożałyby. Wzmogłoby to inflację w USA, pobudziło tamtejszą gospodarkę i wywarło presję na podnoszenie stóp procentowych przez Fed — uważa analityk Xeliona.

Sposób bilansowania globalnych naprężeń może jednak zaszkodzić polskiej gospodarce.

— Dolar osłabi się wobec juana, ale wzmocni wobec koszyka innych kluczowych walut, w tym euro. Złoty ogólnie wciąż będzie zyskiwał na wartości, ale szczególnie wobec euro, a nie dolara. Ze względu na strukturę rozliczeń walutowych jest to dla nas niekorzystna perspektywa.  — ostrzega Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK.  

Więcej w środowym Pulsie Biznesu.