To był kolejny rok wzrostów i zmian

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2005-01-06 00:00

Dynamika rynku TSL była w 2004 roku podobna do tej z lat ubiegłych. Inaczej jednak rozkładała się w poszczególnych miesiącach.

Akcesja Polski do UE i idące za nią zmiany w podatku VAT spowodowały w marcu i kwietniu ponad 2-3-krotnie wyższą dynamikę ilości przesyłek niż notowana w tym samym okresie w latach poprzednich.

— Oczekiwany tradycyjny znaczny wzrost przewozów w IV kwartale był za to mniejszy niż w latach poprzednich — twierdzi Grzegorz Lichocik, dyrektor logistyki Schenker.

Większe zainteresowanie…

Wejście Polski do UE i otwarcie granic spowodowało wzrost zainteresowania polskich firm rynkami naszych najbliższych sąsiadów.

— Z tego względu tereny Dolnego lub Górnego Śląska stają się dla części klientów bardziej atrakcyjne do umieszczania tam centrów dystrybucyjnych, z których można by operować na tereny Czech, Słowacji, Austrii, Węgier i Niemiec. Wzrasta tym samym rola operatorów logistycznych, mających rozbudowane sieci europejskie i mogących zagwarantować szybki serwis drobnicowy w każde miejsce w Europie — mówi Grzegorz Lichocik.

Rok 2004 to również zwiększone zainteresowanie rynkiem polskim, głównie ze strony średnich firm niemieckich. Przedłużająca się stagnacja na tamtym rynku i wysokie oczekiwania co do nowych członków Unii powoduje, że firmy te będą coraz częściej próbować wchodzić na nowe dla nich rynki.

…i rozdrobnienie

— Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, po wejściu Polski do UE wzrosło zainteresowanie transportem międzynarodowym drogowym. Brak granic celnych, a tym samym skrócenie czasu transportu oraz niższe koszty w porównaniu z przesyłkami lotniczymi, bardzo podniósł konkurencyjność tej usługi. Już w pierwszych miesiącach członkostwa w UE ilość przesyłek DPD w transporcie międzynarodowym wzrosła o ponad 300 procent — zapewnia Mirosław Leszczyński, dyrektor operacyjny Masterlink Express.

Warto też wspomnieć, iż uproszczenie procedur celnych i otwarcie naszego rynku na Europę Zachodnią i kraje UE spowodowało tzw. rozdrobnienie towaru.

— Dotychczas popularny transport całopojazdowy został częściowo zastąpiony transportem pojedynczych paczek, chociażby ze względu na to, że nie ma już konieczności odprawiania każdej paczki osobno — zauważa Mirosław Leszczyński.

Polska ze względu na centralne położenie zaczęła być krajem tranzytowym do nowych krajów członkowskich Unii. Wymiana towarowa na linii Polska-kraje Bałtyckie czy też Europa Zachodnia-kraje Bałtyckie gwałtownie wzrosła.

— Ponadto pojawiły się dobre możliwości oferowania produktów ekspresowych do naszych najbliższych sąsiadów południowych: na Słowację i do Czech — przekonuje Mirosław Leszczyński.

Gra rynkowa

Otwarcie granic i stawienie czoła nowej rzeczywistości unijnej oraz zmierzenie się z początkowym raptownym wzrostem wolnych środków transportu wywołały ryzykowną reakcję części firm — głównie małych i średnich — w postaci obniżenia stawek frachtów.

— Obniżki frachtów są przykładem gry rynkowej, w której klienci firm TSL po 1 maja żądają nowych stawek, argumentując, że zniesienie granic i w efekcie skrócenie czasu dostaw to krótsze wykorzystanie środka transportu, a więc niższa stawka frachtu. Część firm zmieniła stawki i... budzi się teraz w nowej rzeczywistości z MAUT — podkreśla Bogusław Danel, dyrektor handlowy, wiceprezes VOS Logistics Polska.

Widocznym zjawiskiem rynkowym 2004 roku była nadpodaż taboru. To efekt tego, że cały sektor inwestował.

— Właściwie rok 2004 można nazwać rokiem inwestycji. Wydawali i duzi, i mali — podkreśla Bogusław Danel.

Okiem praktyka

Bez rewolucji

Branża TSL w roku 2004 zachowała się zgodnie z przewidywaniami wielu osób. Odnotowała kolejny dwucyfrowy wzrost. Rok 2004 to rok wielu szans i zagrożeń, które w związku z wejściem Polski w struktury UE miały być i były tematem bardzo gorącym. Tak jak przewidywano — nic nadzwyczajnego się nie stało. Firmy, zarówno z kapitałem polskim, jak i zagranicznym, osiągnęły wyraźne wzrosty, rozwinęły się jeszcze bardziej w obszarze obsługi klienta i oferowanego serwisu. W roku 2004 miały miejsce ciekawe zdarzenia, które spowodują różne implikacje dla uczestników rynku, np. integracja w Polsce spółek DHL i Servisco (powstał DHL Express), połączenie Spedpola i Schenkera, zaznaczenie swojej obecności na rynku przez amerykańską firmę Fedex, która zmieniła partnera w Polsce.

Krzysztof Pawłowski dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Siódemka