Murowanym kandydatem do miana spółki, która pokaże rezultat lepszy niż w 2012 r., jest Forte. Analitycy domów maklerskich BDM, BZ WBK oraz Millennium są zgodni, że można się spodziewać skokowej poprawy zysku. Krystian Brymora z DM BDM oczekuje, że firma zarobiła 7,6 mln zł, czyli ponad połowę więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Maciej Marcinowski z DM BZ WBK również jest przekonany, że producent mebli nie zawiedzie akcjonariuszy.
— Forte to mój faworyt w branży drzewnej. Prognozuję, że w II kwartale firma zarobiła 6,4 mln zł, wobec 4,9 mln zł w 2012 r. Spółce pomagają czynniki zewnętrzne, czyli słaby złoty oraz niskie ceny płyt. Pamiętajmy, że około 80 proc. sprzedaży trafia na eksport, głównie do Niemiec. Warto przypomnieć, że Forte rozpoczęło działalność we Francji. Myślę, że to perspektywiczny kierunek rozwoju — mówi Maciej Marcinowski z DM BZ WBK. Szczególną rolę zagranicznych rynków zbytu docenia również Łukasz Siwek z Millennium DM.
— Motorem napędowym rosnących wyników jest eksport. Naszym zdaniem, drugi kwartał był bardzo dobry i zamknął się 7,1 mln zł zysku netto. Spodziewamy się, że druga połowa roku także będzie udana. Powinniśmy już zobaczyć pozytywny wpływ wejścia na rynek francuski — uzasadnia Łukasz Siwek. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Barlinek. W zeszłym roku wszystkie kwartały zakończyły się głęboką stratą. W pierwszym kwartale tego roku firma Michała Sołowowa przerwała złą passę i zarobiła prawie 5 mln zł. Analitycy są zgodni, że podobny wynik w drugim kwartale się nie powtórzy, choć i tak spółka zmierza w dobrym kierunku.
— Myślę, że Barlinek znowu potwierdzi, że jest na drodze odbudowy wyników. Zakładam, że drugi kwartał na poziomie zysku netto zamknie się w okolicach „zera”. Przed rokiem spółka poniosła 3,9 mln zł straty. Naszym zdaniem, wszystkie kwartały tego roku będą znacznie lepsze niż w 2012 r.
— tłumaczy Maciej Marcinowski. Krystian Brymora z DM BDM podkreśla, że spółka poprawia marże. Analityk zakłada, że ze względu na ujemne różnice kursowe w wysokości około 3 mln zł, w drugim kwartaleBarlinek poniósł 1,8 mln zł straty netto. Analitycy podzieleni są natomiast w ocenie Grajewa. To dlatego, że w drugim kwartale firma po raz pierwszy nie uwzględniała wyników sprzedanych fabryk w Rosji, więc rezultaty trudno będzie porównać do zeszłorocznych.
— W drugim kwartale zeszłego roku Grajewo miało 5,2 zł zysku. Jednak biorąc pod uwagę tylko rezultat osiągnięty w Polsce, było to ponad 13 mln zł straty. Spodziewam się wyraźnej poprawy i oczekuję, że w najbliższym raporcie firma pokaże około 4 mln zł zysku netto — prognozuje Krystian Brymora z DM BDM. W podobnym tonie wypowiada się Łukasz Siwek z Millennium DM.
— Oceniając tylko rynek Polski, można oczekiwać poprawy rezultatów. Nasza prognoza to 1,8 mln zł zysku. Spółce sprzyjają niskie ceny drewna, papieru oraz obserwowana odbudowa krajowego rynku meblarskiego. Solidnym wsparciem są również niskie ceny energii — uważa Łukasz Siwek.