To deklaracje. Trzeba je zweryfikować

Katarzyna Jaźwińska
08-11-2002, 00:00

Wprawdzie za offset oferenci mogą wywalczyć jedynie 15 punktów, ale to ten element powinien przesądzić o tym, kto dostanie kontrakt. Zainteresowani wiedząc o tym prześcigają się w deklaracjach wsparcia rodzimej gospodarki.

Andrzej Szarawarski

wiceminister gospodarki

- Oferenci samolotu wielozadaniowego złożyli wiele deklaracji o zawarciu porozumień offsetowych. Na razie są to jednak wyłącznie zapewnienia. Złożono także kilka zamówień w ramach preoffsetu, ale to kropla w morzu potrzeb.

13 listopada nastąpi otwarcie ofert. Mamy 30 dni na ocenę propozycji offsetowych. Dziś natomiast wartości propozycji określanych przez ofertodawców nie należy traktować sztywno — wszystko zależy bowiem od tego, czy deklarację zaliczymy jako offset, czy nie. Może na przykład okazać się, że otrzymamy propozycję zamówień węgla wartą 100 mln USD i ofertę otrzymania licencji, dostarczenia nowych technologii wycenioną na taką samą kwotę. Opracujemy model stosowania mnożników oceny ofert i może okazać się, że pierwsza z wymienionych propozycji otrzyma 0 punków, a druga będzie wysoko notowana.

Stanisław Janas

przewodniczący sejmowej

Komisji Obrony Narodowej

- Jakość i cena proponowanych Polsce samolotów wielozadaniowych jest podobna. Amerykanie zadeklarowali także udzielenie kredytu rządowego na ich zakup. Nie znamy jeszcze szczegółów oferty finansowej Dassault Aviation i BAe Systems. Jeśli te propozycje będą zbliżone do amerykańskiej, to ofsset może mieć decydujące znaczenie.

50 proc. inwestycji offsetowych ma być skierowane do sektora zbrojeniowego i 50 proc. do cywilnego. Preferowane są także propozycje dotyczące nowoczesnych technologii i rynków zbytu. Tu punktacja jest określona jak 1 do 5. Oznacza to, że jeśli na przykład oferent zaproponował inwestycje wartości 100 mln USD, mogą one zostać policzone jako 500 mln USD.

Sławomir Kułakowski

szef Polskiej Izby Producentów

na Rzecz Obronności Państwa

- Proponowane samoloty są technicznie porównywalne, dlatego decyzja o wyborze oferty będzie polityczna. Dla polskiego rządu bardzo ważne jest to, aby firma, która dostarczy samolot, stworzyła także wiele nowych miejsc pracy i zapewniła rynek odbioru rodzimych produktów. Stąd wysokie znaczenie offsetu, mimo niskiego punktowania go w przetargu. Francuzi i Brytyjczycy już dokonali inwestycji preoffsetowych, najpóźniej wystartowali Amerykanie. Zrobili jednak od razu duży krok do przodu kupując zakład w Rzeszowie i jeśli ta inwestycja zostanie zaliczona w offset, otrzymają bardzo dużo punktów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To deklaracje. Trzeba je zweryfikować