To drogie akcje, ale z perspektywami

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2003-06-26 00:00

Przyjęte przez Emax widełki cenowe dla akcji nowej emisji są wyższe od pierwotnych prognoz analityków (50-55 zł), ale lepiej oddają obecną wartość walorów poznańskiego emitenta. Przedział 62-68 zł, jaki ustalił zarząd spółki, zawierał do wczoraj niewielką premię względem wyceny giełdowej, jednak środowa korekta — której należało oczekiwać — zbiła kurs akcji do wartości ledwie przekraczającej wspomniany przedział.

W transzy otwartej, która obejmuje 80 tys. akcji, walory sprzedawane będą po maksymalnej cenie, czyli 68 zł. Deklaracje z ceną z przedziału składać będą w ramach budowy księgi popytu w transzy zamkniętej inwestorzy zainteresowani nabyciem 300 tys. akcji serii C. Zapisy przyjmowane będą do 27 czerwca, a ostateczna cena emisyjna zostanie opublikowana najpóźniej 30 czerwca.

Dodatkowo inwestorzy wzbogacą się o kolejne 380 tys. papierów, jakie obiecał zbyć największy akcjonariusz spółki — BBI Capital. Dysponuje on obecnie pakietem akcji stanowiącym 75,08 proc. kapitału zakładowego, ale ze względu na uprzywilejowanie części walorów pozwalającym kontrolować aż 90,69 proc. głosów na WZA Emaxu.

Chociaż sprzedaż akcji można traktować jako odpowiedź na zarzuty inwestorów, którzy mieli uwagi do dotychczasowej płynności akcji, nie rozwiązuje ona tego problemu. Jeśli bowiem akcje obejmą inwestorzy instytucjonalni, płynność walorów spółki ulegnie tylko symbolicznej poprawie. W niewielkim stopniu zmieni się także układ sił w akcjonariacie poznańskiego integratora. Jeśli założymy pełny sukces emisji akcji serii C oraz sprzedaż walorów przez BBI Capital, to inwestor i tak zachowa dominującą pozycję w głosach na WZA. W najgorszym wypadku BBI Capital będzie miał na WZA tylko 9 proc. głosów mniej.

A są one warte zainteresowania, chociażby z powodu dobrych perspektyw spółki. Firma systematycznie poprawia swoje wyniki finansowe i ma bardzo ambitne prognozy. Na koniec minionego roku skonsolidowane przychody ze sprzedaży, obejmujące 5 podmiotów wchodzących w skład grupy kapitałowej, zamknęły się kwotą ponad 202 mln zł — o 22 proc. wyższą niż rok wcześniej. Bardzo dobry rezultat zanotowano także na poziomie operacyjnym. Zysk z bezpośredniej działalności wyniósł w 2002 r. 19,1 mln zł i o ponad 54 proc. przewyższył wartość z 2001 r. Zysk netto charakteryzował się nieco mniejszą dynamiką, która wyniosła 33 proc., osiągając wartość 8,6 mln zł (6,4 mln zł rok wcześniej).

Dobrą passę kontynuowano w pierwszym kwartale tego roku, i to mimo straty netto. Stratę można jednak usprawiedliwić, bo większość przedstawicieli sektora z reguły ma słaby początek roku. Prognoza zarządu zakłada osiągnięcie w tym roku przychodów na poziomie 234,3 mln zł i 10,7 mln zł zysku netto.