To jest gra warta świeczki

Marta Filipiak
15-06-2004, 00:00

Te same produkty są u nas 40 proc. tańsze niż na Zachodzie. Przewóz przez granice jest prosty, a odle- głości niewielkie. Dlaczego na tym nie zarobić?

Po wejściu 10 nowych państw do Unii Europejskiej nowym zjawiskiem staje się arbitraż cenowy, czyli zarabianie przez firmy handlowe na różnicy cen tych samych produktów w różnych krajach. Według The Boston Consulting Group (BCG) zjawisko to wciąż jest niedoceniane. Nie miało bowiem tak dużego znaczenia, gdy do Unii przystępowały Grecja, Irlandia czy Hiszpania. Wówczas różnice cen wynosiły około 20 proc., teraz — ponad 40 proc.

Jeśli w Polsce opakowanie kawy Nescafe kosztuje tylko połowę tego co w Niemczech, naturalne wydaje się jej wyekspediowanie za Odrę, zwłaszcza że odległości nie są duże, a cła i kontyngenty zniknęły. Po 1 maja dla konsumentów z Francji czy Wielkiej Brytanii wyjątkowo atrakcyjne stają się: słowacka Coca-Cola, polskie Always i czeskie wyroby tytoniowe. Aż 30 proc. papierosów w Wielkiej Brytanii pochodzi właśnie z takiego importu.

Różnice nie znikną

Różnice w cenach znikną nieprędko. Udział w rynku czołowych detalistów w krajach Europy Środkowej i Wschodniej waha się od 22 proc. w Polsce do 80 proc. na Węgrzech. Dalsza konsolidacja będzie wywierała silną presję na ceny. Zażarta walka konkurencyjna wśród dystrybutorów również prowadzi do obniżek. Przede wszystkim jednak konsumenci z nowych krajów Unii są 4-5 razy biedniejsi od tych ze starych. Właśnie to czyni nasze kraje źródłem tanich towarów na długi czas, bo na wyrównanie różnic w poziomie trzeba poczekać przynajmniej 40 lat.

Lata prosperity

Średnie dochody rozporządzalne w nowych krajach UE to 500 EUR (2,3 tys. zł) miesięcznie. Grupa osób, która ma do dyspozycji wyższe kwoty, będzie rosła w tempie 5- -10 proc. rocznie. Dziś stanowi ona zaledwie 10 proc. tych społeczeństw. Firmy muszą więc dostosować swoje strategie marketingowe do odbiorców ze średnim dochodem 250 EUR (1,14 tys zł) miesięcznie. A to oznacza, że firmy chcące zarabiać na arbitrażu cenowym mają przed sobą długie lata prosperity.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / To jest gra warta świeczki