To już czas na negocjacje płac

Wojciech Kmita
02-03-2004, 00:00

Warunkiem przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorcy nie jest już osiągnięcie przez firmę zysku.

Tylko niecałe dwa miesiące obowiązywały przepisy nowelizacji ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców. Dotyczyła ona przedsiębiorstw zatrudniających ponad 50 osób (w których funkcjonują układy zbiorowe pracy) przede wszystkim spółek z udziałem Skarbu Państwa. Zgodnie z ustawą, od 1 stycznia 2004 r. do podwyżek mogło dojść tylko wtedy, jeśli za poprzedni rok obrotowy przedsiębiorstwo osiągnęło zysk wykazany w zatwierdzonym sprawozdaniu finansowym.

Uregulowania te oznaczały, że w firmach, które odnotowały straty, pracownicy nie mieli żadnych szans na podwyżki.

Jednak w przedsiębiorstwach, które mogły się pochwalić dodatnim wynikiem za poprzedni rok, sprawozdania są przyjmowane w maju i czerwcu (jest na to czas do sześciu miesięcy po zakończeniu roku obrotowego) i negocjacje mogły rozpocząć się dopiero w drugiej połowie roku. Z taką sytuacją nie chciały pogodzić się związki zawodowe.

Kolejna nowelizacja ustawy, obowiązująca od 23 lutego, zniosła warunek wypracowania zysku jako podstawy do rozpoczęcia negocjacji o podwyżkach i wprowadziła zasadę, że porozumienie między pracodawcą a związkami w sprawie przyrostu wynagrodzeń ma być zawierane do końca lutego każdego roku. Jeśli się to nie uda — pracodawca sam ustala skalę podwyżek, wydając rozporządzenie w tej sprawie. Ma na to czas do 10 marca.

Ponieważ w tym roku dotrzymanie tych terminów było już niemożliwe, w nowelizacji znalazły się uregulowania szczególne.

Zgodnie z nimi, w 2004 roku pracodawca ma się porozumieć w sprawie podwyżek ze związkami zawodowymi w ciągu 30 dni od wejścia w życie zmienionych przepisów (czyli do 24 marca), natomiast na ewentualne rozporządzenie ma jeszcze kolejne 10 dni (do 3 kwietnia).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Kmita

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / To już czas na negocjacje płac