„To najbardziej niebezpieczne aktywa”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-01-17 12:27

...ostrzega David Roche z Independent Strategy i wskazuje na obligacje Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA.

- W tym roku będzie wielki krach na rynku obligacji, kiedy wszystkie te „bezpieczne” rządowe papiery runą do piekła...Wszystkie te obligacje „bezpiecznej przystani” są teraz najbardziej niebezpieczną rzeczą, którą możesz mieć – powiedział Roche w CNBC.

Obawy przez nieuchronnym, zdaniem niektórych analityków, krachu na rynku obligacji skarbowych USA wzrosły po tym, jak w „minutes” opublikowanych 4 stycznia pojawiła się sugestia zbliżającego się końca ultraluźnej polityki monetarnej. Jastrzębi ton zapisów z posiedzenia FOMC spowodował wzrost rentowności 10-letnich obligacji USA do największej wartości od 8 miesięcy.

Rentowność obligacji skarbowych USA spadła o ok. 200 pkt bazowych przez ostatnie pięć lat, w związku z poszukiwaniem bezpiecznych aktywów przez inwestorów, ale także z powodu zakupów takich papierów przez Fed w kolejnych rundach ilościowego luzowania polityki pieniężnej.

- Kiedy banki centralne przestaną kupować, rynek byka na obligacjach jest skończony, bo to one ustawiały rynek obligacji kupując 30 do 40 procent nowych emisji – powiedział Roche.

Czy z powodu zakończenia zakupów przez banki centralne, czy z powodu inflacji, olbrzymia fala pieniędzy odpłynie z rynku obligacji i zaleje rynki akcji i towarów, twierdzi główny strateg i szef Independent Strategy.

Roche uważa, że skutkiem 200 pkt potencjalnego wzrostu rentowności 10-letnich obligacji USA byłby spadek ich wartości o 15-20 proc.

- To nie jest ekstremalne założenie. Wzrost rentowności o 200 punktów bazowych w przypadku 10-latek cofnął by nas do poziomu z 2009 roku – podkreślił.