To offset zaważył na decyzji PSA

Arkadiusz Rojek
05-02-2003, 00:00

To sprawa offsetu zaważyła na decyzji francuskiego koncernu PSA, który zdecydował o tym, że umieści fabrykę na Słowacji, a nie w Polsce — mówi Ewa Freyberg, była wiceminister gospodarki i pracy.

Okazuje się, że wybór koncernu Lokheed Martin na dostawcę samolotu dla polskiej armii i związany z tym program offsetowy uderza w polską motoryzację. Maciej Leśny, wiceminister gospodarki, pracy i polityki społecznej, oficjalnie ogłosił, że porażka Gripena i jego propozycji offsetowych utrudniła negocjacje z MG Rover, który ma wejść do żerańskiego Daewoo-FSO. Teraz okazuje się, że to, iż nie wybraliśmy Mirage’a, zaszkodziło w negocjacjach z francuskim koncernem PSA, dotyczących budowy zakładu pod Radomskiem. Francuzi — mając dwie kluczowe lokalizacje — zdecydowali się postawić fabrykę w Trnavie na Słowacji.

— Głównym powodem była niedostatecznie rozwinięta infrastruktura w Polsce, a szczególnie w Radomsku. Nie bez znaczenia pozostaje czynnik pozaekonomiczny, jakim był wybór samolotu amerykańskiego. Odegrał on decydującą rolę w końcowej fazie prac nad projektem — ujawnia Ewa Freyber, była wiceminister gospodarki i pracy, odpowiedzialna za negocjacje z francuskim koncernem.

Z nieoficjalnych informacji wypływających z Ambasady Francji wynika jednak, że wybór myśliwca amerykańskiego nie miał wielkiego wpływu na lokalizację francuskiej montowni. Francuzi wskazują na opieszałość administracji wojewódzkiej.

Niedawna dymisja Ewy Freyberg jest kojarzona z porażką w rywalizacji ze Słowakami.

— O tym, że minister Jerzy Hausner zamierza złożyć wniosek o moją dymisję, dowiedziałam się tydzień przed 15 stycznia, kiedy PSA ogłosił decyzję. Nie widzę powodów, dla których łączy się te dwa fakty. Uważam, że jest to szukanie sensacji, podczas gdy sprawa sensacyjną w ogóle nie jest — twierdzi Ewa Freyberg.

Uważa, że negocjacje z Francuzami były prowadzone prawidłowo.

— Zawsze można pracować lepiej. Uważam, że w tym przypadku projekt był dobrze przygotowany. Pracował nad nim zespół pracowników różnych departamentów resortu gospodarki i Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, władze Radomska i pracownicy administracji województwa łódzkiego. Protestuję przeciw ich negatywnym ocenianiu — mówi Ewa Freyberg.

— Rząd przegrał, ponieważ Słowacy zaproponowali olbrzymie dofinansowanie inwestycji. Pod tym względem dobrze się stało — uważa Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

Przykład krajów latynoamerykańskich powinien jednak, jego zdaniem, uświadomić decydentom, że dotowanie inwestycji zagranicznych to droga donikąd. Nie powinno się tworzyć warunków dyskryminujących podmioty krajowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Rojek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To offset zaważył na decyzji PSA