To preludium do wzrostów

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2009-02-19 14:05

- Obserwowane wzrosty to może być preludium do dalszych, silniejszych wzrostów. Krajowe indeksy mogą wzrosnąć nawet kilkadziesiąt procent - uważa Marek Juraś, szef działu analiz DM BZ WBK.

Według szefa działu analiz Domu Maklerskiego BZ WBK krajowy rynek akcji bardzo pozytywnie zareagował na umocnienie złotego. Obserwowane wzrosty na rynku akcji należy także wiązać z chęcią odreagowaniem bardzo silnej przeceny. Warto bowiem zauważyć, że do wczoraj nasza giełda była zdecydowanie najgorzej zachowującym się rynkiem akcji na świecie w tym roku.

- Obserwowane wzrosty to może być preludium do dalszych, silniejszych wzrostów. Mogą one rozpocząć się w ciągu najbliższych kilka tygodni, potrwać kilka miesięcy i przynieść kilkudziesięcioprocentowy wzrost indeksów.

Według Jurasia takie ruchy charakterystyczne są w ramach bessy, gdy determinacja sprzedających się wyczerpuje, a wskaźniki makro się stabilizują.

- Z grona blue chipów najlepiej mogą zachowywać się banki i spółki medialne, a więc spółki które najbardziej ucierpiały na ostatnich spadkach – prognozuje Marek Juraś.