Toksyczne aktywa z USA podtopią świat

RB, BLOOMBERG
opublikowano: 2009-01-29 00:00

Globalna gospodarka ostro wyhamuje. Zdaniem ekonomistów MFW, tak źle nie było od zakończenia II wojny światowej.

Globalna gospodarka ostro wyhamuje. Zdaniem ekonomistów MFW, tak źle nie było od zakończenia II wojny światowej.

Światową gospodarkę czeka trudny rok — oceniają ekonomiści Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Ich zdaniem, to skutek toksycznych amerykańskich aktywów, których wartość wyceniono na 2,2 bln USD. Zatopią wiele gospo- darek.

— Globalna gospodar- ka wzrośnie zaledwie o 0,5 proc. — podali ekonomiści MFW.

Jeszcze w listopadzie prognozowali 2,2 proc. Jeśli ich scenariusz sprawdzi się, będzie to najniższa dynamika od zakończenia II wojny światowej.

— Jeśli napięcia na rynkach finansowych oraz towarzysząca niepewność nie zostaną powstrzymane, wówczas zgubna pętla powiązań między realną działalnością gospodarczą a rynkami finansowymi może się nasilić. Doprowadzi to do jeszcze bardziej toksycznych efektów wpływających na glo- balny wzrost gospodarczy — uważają ekonomiści MFW.

Potwierdza to Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK, który ostrzega, że prognozy mogą zostać zweryfikowane w dół.

— Z miesiąca na miesiąc dane makro są coraz gorsze, a to nie wróży nic dobrego — twierdzi ekonomista.

Jak wynika z prognoz MFW, w tym roku gospodarka USA skurczy się o 1,6 proc., Japonii o 2,6 proc., Wielkiej Brytanii o 2,8 proc., Rosji o 0,7 proc., a Eurolandu o 2 proc.

— To niezwykle ostra rewizja w dół — mówi Simon Johnson, były główny ekonomista MFW.

Niewiele lepiej wygląda scenariusz dla azjatyckiego tygrysa. Zdaniem ekonomistów MFW gospodarka Państwa Środka wzrośnie "tylko" o 6,7 proc.

0,5

proc. W takim tempie — zdaniem MFW — będzie rozwijała się globalna gospodarka w tym roku. W przyszłym ma być dużo lepiej — wzrost o 3 proc.

-2,0

proc. O tyle w 2009 r. skurczy się gospodarka Eurolandu. W przyszłym roku jednak lekko odbije — do 0,2 proc.