Top 10 banków „zapakowanych” we włoskie papiery

ONO
opublikowano: 2011-11-09 13:01

Do banków należy zaledwie 11 proc. z 1,6 biliona euro włoskiego długu. Jednak dla wielu z nich to znacząca część aktywów. Oto czołowa dziesiątka najbardziej narażona na obserwowany, skokowy wzrost rentowności włoskich obligacji.

1. Intesa Sanpaolo (wartość zaangażowania we włoskie obligacje 64,47 mld EUR)
Ten największy pod względem aktywów bank na Półwyspie Apenińskim, dotychczas nie był obecny w Polsce. Według ostatnich informacji jest jednak, żywo zainteresowany odkupieniem od portugalskiej grupy BCP banku Millennium. Kłopoty na rodzimym rynku być może zmuszą Włochów od odstąpienia od tych planów.

2. UniCredit (wartość obligacji 38,7 mld euro)
Główny akcjonariusz warszawskiego banku Pekao. W środę kłopoty UniCredit na własnej skórze odczuli też inwestorzy na warszawskim parkiecie. Akcje Pekao spadały wczoraj nawet o 6 proc., będąc liderem spadków wśród rodzimych blue chipów.

3. BNP Paribas(obligacje za 22,7 mld EUR)
Właściciel BNP Paribas Bank Polska (d. Fortis Bank). Wraz z innymi wielkimi francuskimi jest największym zagranicznym wierzycielem Włoch. I podobnie jak pozostałe banki z nad Sekwany BNP ma też potężny pakiet obligacji Grecji. Od lipca tego roku akcje BNP Paribas spadły już o ponad 42 proc.

4. Dexia (10 mld EUR)
Ta belgijsko-francuska grupa bankowo o mało nie wywróciła się już dwa miesiące temu, gdy wyszła na jaw skala jej zaangażowania w dług Grecji. Dexia została częściowo znacjonalizowana i podzielona. W Polsce prowadzi działalność przez niewielki bank Komunalkredit, który zostanie najprawdopodobniej sprzedany.

5. Commerzbank (8,7 mld EUR)
Na greckich obligacjach drugi, co do wielkości bank Niemiec stracił już w tym roku prawie 800 mln euro, a ogólne zaangażowanie Commerzbanku w papiery państw strefy euro, które mają obecnie kłopoty z obsługą zadłużenia szacowane jest na 13 mld euro. Mimo tego Niemcy zapowiedzieli, że nie zamierzają pozbywać się swoich udziałów w polskim BRE Banku.

6. Credit Agricole (8,5 mld EUR)
Właściciel m.in. Credit Agricole Bank Polska (d. Lukas Bank) i Europejskiego Funduszu Leasingowego. Od czerwca kurs akcji Credit Agricole na giełdzie w Paryżu spadł o 45 proc.

7. KBC (6,1 mld EUR)
Już podczas kryzysu 2008-09 belgijska grupa musiała skorzystać z pomocy państwa. W tym roku została zobowiązana do sprzedaży części swoich zagranicznych aktywów. Pod młotek mają pójść m.in. Kredyt Bank i Warta. Tym pierwszym interesuje się hiszpański Banco Santander, a ubezpieczycielem francuska grupa Axa.

8. Barclays (4 mld EUR)
Brytyjczycy z Barclaysa, jako jedyni w tym zestawieniu nie są obecni w polskim sektorze bankowym.

9. HSBC (3,2 mld EUR)
Obawy o przyszłość włoskiego długu zepchnęły wczoraj kurs akcji tego największego europejskiego banku o 6 proc. W Polsce HSBC działa od ponad 10 specjalizując się w bankowości inwestycyjnej oraz private bankingu. Przed kilku laty Brytyjczycy próbowali rozruszać u nas także bańkowość detaliczną, ale ostatecznie wycofali się z tego pomysłu.

10. Societe Generale (2,5 mld EUR)
Zaangażowanie w obligacje Grecji kosztowały już francuski bank m.in. spadkiem kapitalizacji rynkowej o połowę oraz obniżeniem ratingu przez agencję Moody’s. By poprawić płynność finansową bank planuje w najbliższych latach sprzedać aktywa, za co najmniej 4 mld euro. W Polsce Soc Gen jest właścicielem m.in. detalicznego Euro Banku.

Mniej włoskiego długu znajduje się w rękach funduszy – łącznie 4 proc. Najwięcej (4,943 mld euro) zgromadził UBI Pramerica.

Większość z banków wymienionych w dziesiątce jest mocno zaangażowana w Polsce. Jakie to może mieć reperkusje? Czytaj>>