Torfarm rusza z emisją

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2004-08-31 00:00

W połowie września cena emisyjna, 16 i 17 września zapisy na nowe akcje. Taki jest plan oferty publicznej dystrybutora leków.

Wczoraj rozpoczął się tzw. premarketing oferty publicznej toruńskiego Torfarmu. Chodzi o wstępne rozeznanie potencjalnego popytu na walory spółki, co będzie podstawą do ustalenia widełek cenowych.

Powyżej 40 złotych

Ostateczną cenę walorów Torfarmu poznamy 15 września. Spółka zaoferuje 540 tys. szt. inwestorom instytucjonalnym, 135 tys. szt. w transzy detalicznej i 27 tys. szt. z 25- -proc. dyskontem kluczowym pracownikom. Na razie wiadomo tylko, że Torfarm przygotował listę wydatków opiewającą na 30 mln zł.

— To jest minimalna kwota, jaką spółka zamierza pozyskać na rynku publicznym — mówi Kazimierz Herba, prezes i największy akcjonariusz dystrybutora.

To sugeruje, że nowe akcje będą sprzedawane znacznie powyżej 40 zł. Potwierdza to raport przygotowany przez Dom Inwestycyjny BRE Banku, który pełni rolę oferującego emisję. Analitycy oszacowali wartość akcji Torfarmu na 45,4-54,7 zł.

— Po słabym pierwszym kwartale, w drugim można było dostrzec wyraźne odbicie na rynku dystrybucji farmaceutyków. Pozytywny trend powinien się utrzymać. Jednak Torfarmowi będzie bardzo trudno przeskoczyć takich liderów jak PGF czy Farmacol, bo na pewno będą mocno bronić swoich pozycji — twierdzi Sylwia Jaśkiewicz z CDM Pekao.

Z pozyskanych środków najwięcej — bo aż 22 mln zł — ma być przeznaczone na wzrost kapitału obrotowego, co powinno znacznie przyspieszyć rozwój spółki.

Akwizycji nie będzie

— Nie zamierzamy przejmować mniejszych firm, ani otwierać własnych aptek, aby nie robić konkurencji naszym klientom — deklaruje Kazimierz Herba.

Torfarm stawia na rozwój organiczny, ale mimo to zapowiada dynamiczny wzrost wskaźników. Sprzedaż, która w latach 2001-03 rosła po 40 proc. rocznie, w tym roku ma się zwiększyć o 21 proc. do 1,33 mld zł. Zysk ma natomiast wzrosnąć w tym roku o 24 proc., do 9,3 mln zł.