TOWARZYSTWA CIĄGNIE POZA UBEZPIECZENIA
Polisy, jednostki uczestnictwa, ROR-y pod jednym szyldem
SKORZYSTAJĄ WSZYSCY: Tworzenie silnych kapitałowo grup bankowo-ubezpieczeniowych jest bardzo widocznym trendem światowego systemu finansowego. Takie grupy są bowiem dobrą podstawą rozwoju usług typu bancassurance. Oferowanie takich usług przynosi korzyści bankom, ubezpieczycielom, a przede wszystkim klientom — podkreśla Jerzy Wysocki, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. fot. TZ
Konsolidacja usług finansowych w ramach jednej grupy bankowo-ubezpieczeniowej wynika nie tyle z mody, ile z konieczności umocnienia pozycji na coraz trudniejszym rynku.
Większość towarzystw ubezpieczeniowych — zarówno majątkowych jak i życiowych — funkcjonuje obecnie w ramach grup kapitałowych, skupiających oprócz ubezpieczycieli również banki, powszechne towarzystwa emerytalne i towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Przedstawiciele spółek ubezpieczeniowych deklarują dodatkowo, że w przyszłości zamierzają tworzyć zakłady emerytalne i prywatne kasy chorych.
Czekanie na prawo
Na realizację tych zamierzeń trzeba jednak poczekać do czasu prawnego uregulowania m.in. zasad funkcjonowania nowych podmiotów.
Jednak już teraz Commercial Union Polska rozpoczęła wstępne przygotowania do uruchomienia tak zakładu emerytalnego, jak i prywatnej kasy chorych. Prawdopodobnie o wiele wsześniej CU uda się otworzyć własny bank detaliczny i towarzystwo funduszy inwestycyjnych.
— Dążymy do tego, by w przyszłości stać się liderem rynku detalicznych usług finansowych — deklaruje Jarosław Myjak, prezes CU Polska Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie.
Jego zdaniem, ofererowanie różnorodnych produktów finansowych (polisy ubezpieczeń życiowych, majątkowych i osobowych, jednostki uczestnictwa TFI i OFE, bancassurance i PPE) pozwoli towarzystwom lepiej wykorzystać sieć dystrybucji oraz infrastrukturę techniczno-informatyczną. Powinno to odbić się pozytywnie na kosztach działalności grupy.
Kompleksowa oferta pod wspólną marką może, zdaniem prezesa Myjaka, przyciągnąć nowych klientów.
Boom na bancasurrance
Konsolidowanie ofert finansowych przejawia się dziś głównie zacieśnianiem współpracy między towarzystwami ubezpieczeniowymi i bankami.
Niemal wszyscy ubezpieczyciele stawiają na rozwój oferty bancassurance: to jeden z priorytetów inwestycji planowanych w PZU przez Eureko, do którego należy 20 proc. akcji polskiego towarzystwa.
Z kolei BIG BG kupił 10 proc. walorów największej polskiej spółki ubezpieczeniowej, jednak zdaniem Jerzego Zdrzałki, prezesa PZU, nie należy ostatecznie przesądzać, że to właśnie ten bank będzie dystrybutorem niektórych produktów zakładu.
Na współpracy z bankowym sektorem zależy jednak nie tylko ubezpieczycielom.
Henryka Pieronkiewicz, prezes PKO BP, przyznaje, że najlepsze perspektywy rozwoju dla banku stworzyłoby znalezienie partnera z rynku ubezpieczeniowego.
— Jak pokazują doświadczenia innych krajów, powoli przesuwa się ciężar oczekiwań klientów indywidualnych z klasycznej obsługi bankowej na ofertę bliższą ubezpieczeniom. Powinniśmy więc szukać partnera, z którym moglibyśmy zaoferować komplementarną obsługę usług bancassurance — tłumaczy Henryka Pieronkiewicz.
Ulga po ulgach
Zdaniem Andrzeja Burży, wiceprezesa TU Allianz Polska i TU Allianz Życie Polska, które sprzedają swoje produkty poprzez bank Pekao SA, dzięki bancassurance można liczyć na dynamiczny rozwój sprzedaży ubezpieczeń kredytów hipotecznych — szczególnie po planowanym zniesieniu podatkowych ulg mieszkaniowych.
Uważa on również, że liczba klientów otwartych funduszy emerytalnych nie będzie w przyszłości rosła tak gwałtownie, jak dziś, za to w placówkach bankowych rozwinie się sprzedaż polis życiowych z funduszem inwestycyjnym i pracowniczych programów emerytalnych.
Oferowanie tych ostatnich, zdaniem wielu przedstawicieli sektora ubezpieczeniowego, znacznie ułatwia posiadanie w grupie TFI.
Andrzej Burża deklaruje, że liczba klientów wybierających bankowo-ubezpieczeniowe produkty polskiego Allianza już wkrótce znacząco wzrośnie, a w 2004 r. przypis składki z bancassurance ma wynieść 15 proc.
Po I półroczu sięgnął on w majątkowym i życiowym towarzystwie 235 mln zł.
Tomasz Antonowicz, dyrektor zarządzający TU PBK, uważa, że możliwe jest, aby aż 30 proc. składki pochodziło z dystrybucji poprzez bancassurance. Na razie w przypadku polskich ubezpieczycieli udział ten jest znacznie niższy.
Liderami w tym względzie są towarzystwa będące powiązane kapitałowo z bankami, jednak nawet w ich wypadku bancassurance ogranicza się do ubezpieczeń dołączanych do kart płatniczych, konta czy kredytów hipotecznych.
Przykładem pokazującym, że banki dynamicznie wspierają dystrybucję ubezpieczeniowych produktów jest współpraca BRE i Hestii. Ich wspólnym pomysłem jest powołana niedawno spółka BRE-Hestia Service, która zajmie się dystrybucją jednostek uczestnictwa OFE, polis życiowych, funduszy inwestycyjnych oraz kredytów hipotecznych Rheinhyp-BRE.
Nowa jakość dystrybucji
Tworzenie spółek dystrybucyjnych to ostatnio popularny pomysł. Realizują go grupy kapitałowe skupione wokół towarzystw ubezpieczeniowych. Spółka dystrybucyjna Hamburg Mannheimer Polska działa na rzecz firm z grupy Compensy — majątkowej, życiowej i OFE. Podobne plany ma grupa PBK, składająca się m.in. z towarzystw ubezpieczeniowych, PTE PBK i TFI — PBK Atut.
— Jesteśmy w trakcie tworzenia spółki dystrybucyjnej, która zajmie się sprzedażą wspólnych produktów wszystkich spółek grupy. Po jej stworzeniu możliwe będzie łączenie produktów ubezpieczeniowych z bankowymi, a nie tylko ich dołączanie — mówi Tomasz Antonowicz, dyrektor zarządzający TU PBK.
Ściśle współpracują ze sobą również m. in. spółki z grupy Kredyt Banku. Poza spółką majątkową (Agropolisa), życiową (Heros-Life) i OFE w skład grupy wchodzi również Bankowy Dom Brokerski.
Dla potrzeb grupy pracuje też Korporacja Usług Finansowych Kontrakt. Spółka utworzona na bazie sieci sprzedaży OFE Kredyt Banku będzie sprzedawać produkt emerytalny funduszu, ubezpieczenia życiowe Heros Life i majątkowe Agropolisy oraz produkty ubezpieczeniowo-bankowe.
WIELKA TRÓJKA: Jednymi z najdynamiczniej rozwijających się kapitałowo grup — tworzonych wokół banków i towarzystw ubezpieczeniowych — są CGNU Polska, grupa AIG i grupa PZU.