Japoński koncern prognozuje, że w roku rozrachunkowym kończącym się w marcu jego zysk operacyjny sięgnie 2,5 bln JPY (22,7 mld USD), czyli będzie o ok. 30 mld JPY wyższy niż rok wcześniej. Podwyższenie prognozy wiąże się z przyjęciem nowego średniego rocznego kursu jena, wynoszącego 108 za dolara. Poprzedni było o 1 jena niższy.
Toyota poinformowała, że wpływ epidemii koronawirusa jest trudny do oszacowania i nie uwzględniła go w prognozach.
- Obserwujemy uważnie zapasy części, które są robione w Chinach i wykorzystywane w innych krajach, w tym Japonii. Myślimy o możliwości alternatywnych miejsc produkcji – powiedział Masayoshi Shirayanagi, dyrektor Toyoty ds. działalności.
Japoński koncern pomimo to nadal liczy na sprzedaż w tym roku 10,73 mln samochodów, czyli o ok. 30 tys. więcej niż rok wcześniej.