Telekom nie pozostaje bierny wobec ofensywy mniejszych konkurentów. Poprawia ofertę, ale cen nie zmniejsza.
Telekomunikacja Polska (TP), dominujący operator telekomunikacyjny w Polsce, odpowiedziała poprawą oferty na ofensywne działania rywali Netii i GTS Energis. W przyszłym tygodniu giełdowy operator zlikwiduje limity transferu w neostradzie dla dotychczasowych i nowych klientów, a do połowy marca bezpłatne podniesie prędkość transferu ze 128 kb/s do 256 kb/s. Obecnie dostęp o najniższej prędkości ma 354 tys. osób, czyli 21 proc. klientów neostrady.
— Konkurenci zaoferowali usługę z ceną niższą średnio o 10 proc. i bez limitów. Neostrada to zintegrowana oferta z telewizją internetową, pakietem ponad 550 filmów dostępnych od 1 zł. Konkurencja tego nie pobije. To nasza odpowiedź i tym będziemy walczyć o klienta — zachwala produkt Kornelia Mathea, dyrektor pionu usług dla domu TP.
— Teraz TP jest przyjazna klientowi, ale tylko dlatego, że konkurencja na niej to wymusiła. Gdyby spółka nie zareagowała, przestałaby być konkurencyjna — komentuje Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.
Przypomnijmy: GTS Energis rozpoczął sprzedaż konkurencyjnej wobec neostrady usługi szerokopasmowego dostępu do internetu dla klientów indywidualnych. Miesięczny abonament najwolniejszego pakietu kosztuje od 34 zł.
Tymczasem TP spodziewa się też wzrostu liczby klientów szerokopasmowego internetu do co najmniej 2,2 mln na koniec roku wobec 1,7 mln osób na koniec 2006 r. Liczy również na wzrost udziału w tym rynku o kilka punktów procentowych. Na koniec 2006 r. wynosił on 44 proc.
— Działania TP pozwolą utrzymać lojalność klientów i zwiększyć wolumen usług. Spółka idzie w dobrym kierunku — zwłaszcza że przed nią trudny rok. Spodziewamy się spadku przychodów, w najczarniejszym scenariuszu nawet o 5 proc., podczas gdy sama TP mówi o 1 proc. — tłumaczy Grzegorz Lityński, analityk KBC Securities,
Przychody grupy z przesyłu danych wzrosły w zeszłym roku o 6,1 proc. i stanowiły 12 proc. przychodów grupy. Spadły za to zyski. O ile w 2005 r. sięgały niecałych 2,22 mld zł, o tyle w zeszłym 2,09 mld zł.