TP powalczy o kontrakt w sądzie

Katarzyna Łasica
opublikowano: 2006-03-08 00:00

Giełdowy gigant, mimo niekorzystnego werdyktu arbitrów, nie zamierza składać broni w walce

o zamówienie ZUS.

W poniedziałek Telekomunikacja Polska (TP) otrzymała pisemne uzasadnienie niekorzystnego wyroku w sprawie odwołania od unieważnienia przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przetargu na operatora sieci teleinformatycznej. Przypomnijmy, że ponad tydzień temu zespół arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych odrzucił protest TP.

Największy polski operator nie zamierza jednak poddać się bez walki i zapowiada zaskarżenie wyroku.

— Skorzystamy z przysługujących nam środków ochrony prawnej i złożymy skargę do sądu okręgowego — mówi Barbara Górska, rzecznik TP.

Gdyby wyrok sądu okręgowego okazał się niekorzystny, TP może skierować sprawę do sądu apelacyjnego, co w tym wypadku oznaczałoby wyczerpanie zwyczajnej drogi procesowej.

Upór potentata tłumaczy wartość zamówienia. Telekomunikacja Polska za realizację zamówienia dla ZUS miała zainkasować 56 mln zł. W ogłoszonym w październiku 2005 r. przetargu wzięła udział tylko TP, bo tylko ona była w stanie sprostać wymaganemu przez ZUS krótkiemu terminowi realizacji zamówienia — 30 dni od podpisania umowy. Zespół arbitrów przy Urzędzie Zamówień Publicznych uznał to za naruszenie zasady uczciwej konkurencji.

Tymczasem ZUS postanowił zmienić zasady, na jakich odbędzie się nowy konkurs na operatora sieci teleinformatycznej. Zakład przedłuży umowę z dotychczasowym operatorem (czyli TP) do końca lutego 2007 r. W tym czasie zostanie ogłoszony nowy przetarg, tym razem na zasadach, które nie gwarantują wygranej TP.

— To nowe postępowanie przewidywać będzie okres wstępny przed rozpoczęciem świadczenia usługi, w którym potencjalny wykonawca będzie mógł dostosować posiadaną infrastrukturę do potrzeb ZUS —mówił kilka dni temu Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS.