Miniony tydzień był przełomowy dla GPW. Po trzech tygodniach stagnacji na poziomie 1200 pkt w przypadku indeksu WIG 20 wreszcie nastąpiło zdecydowane wybicie w górę. Analizując zmiany zachodzące w trakcie notowań można stwierdzić, że bardzo ważna była pierwsza sesja ubiegłego tygodnia. W tym dniu rynek dynamicznie kontynuował zwyżkę, mimo że technicznie można było prognozować osłabienie tendencji. Zniżka na zamknięciu była konsekwencją wypadku lotniczego w USA.
Rynek akcji podążył w ślad za największymi giełdami. Odreagowanie na kolejnych sesjach, które przyniosło kolejno przebicie poziomu 1260 i 1300 punktów, było sygnałem do zajęcia pozycji i poskutkowało zaangażowaniem się kolejnych inwestorów.
Warto zwrócić uwagę, że generalnie poprawie uległa ogólna sytuacja — czynniki mające w ostatnim okresie wpływ na giełdy. Dane makroekonomiczne (niespodziewanie wysoki wzrost sprzedaży detalicznej w USA) oraz postępy w walce z terroryzmem przywróciły wiarę inwestorom. Podobny przebieg miała sesja piątkowa, podczas której koniunkturę na rynku kształtowały informacje mniej pozytywne (wzrost inflacji i większy spadek produkcji w USA).
Na krajowym rynku koniec tygodnia niewątpliwie należał do Telekomunikacji Polskiej, spółki której wzrost kursu zadecydował o stosunkowo łagodnym przebiegu korekcyjnej sesji w piątek. Z kolei Elektrim, który ma równie znaczący wpływ na indeks, dość znacznie traci na wartości, głównie z uwagi na niejasne perspektywy rozwoju spółki.
Z tego powodu dalsza zwyżka indeksu została skutecznie powstrzymana. Ogólna sytuacja techniczna rynku jest dobra, trend wzrostowy ma szansę na kontynuację. W perspektywie krótkoterminowej należy oczekiwać korekty, co wynika ze zbyt szybkich zwyżek na ostatnich sesjach.