TP SA została w tyle za Europą

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-07-15 00:00

Mimo, że TP SA zakończyła tydzień pod kreską, w porównaniu z zachowaniem innych spółek z WIG 20 wciąż wyróżniała się na korzyść, np. tym, że ostatni wzrost został zniesiony zaledwie o połowę. Na korzyść TP SA przemawiają również pojawiające się coraz częściej rekomendacje ze strony zagranicznych biur maklerskich oraz wzrost zainteresowania akcjami France Telecom i Deutsche Telekom na giełdach Europy. Kursy tych spółek zdecydowanie ostatnio wzrosły, można zatem powiedzieć, że między nimi a TP SA powstał dystans, który wcześniej czy później zostanie zniwelowany.

Punktem zwrotnym będzie zmiana krótkoterminowej tendencji spadkowej złotego. Znaczący popyt zagraniczny będzie z kolei oznaczał, że ryzyko kursowe osiągnęło akceptowalny poziom. Widać dalszą poprawę wskaźników, wyraźną w układzie kierunkowym i na dziennych oscylatorach. Do wyjścia ze strefy wyprzedania jest gotowy tygodniowy stochastic. Sygnałem kupna będzie zamknięcie powyżej 11,3, chociaż skłaniam się do opinii, że czekać nie ma na co, a im większe spadki, tym większa okazja do kupowania. Zasięg wzrostów można oszacować na 12,2.