WARSZAWA (Reuters) - Blisko czteroprocentowy wzrost akcji Telekomunikacji Polskiej i zwyżka kursu Pekao SA pociągnęła do góry warszawskie indeksy w trakcie piątkowej sesji. Dla wielu inwestorów nadal trwa jeszcze przerwa świąteczna, jednak zdaniem maklerów w przyszłym tygodniu aktywność graczy powinna wzrosnąć.
Wraz ze zwyżką tych firm, podrożały również akcje innych spółek wchodzących w skład indeksu WIG20, w tym KGHM oraz ComputerLandu.
Indeks WIG20 wzrósł o 0,8 procent i wyniósł na koniec sesji 1.178,9 punktu. Od ostatniego piątku wartość tego wskaźnika wzrosła o 2,2 procent. Głębszy skok WIG20 do góry był limitowany przez prawie trzyprocentową zniżkę kursu BPH PBK.
Obroty były wyniosły około 96 milionów złotych.
W piątek w trakcie sesji akcje TPSA zbliżyły się do ceny z transakcji pakietowych z 11 grudnia, kiedy to zagraniczni i krajowi inwestorzy instytucjonalni dokupili prawie pięć procent kapitału spółki za ponad 850 milionów złotych. Zdaniem maklerów właśnie ci inwestorzy mogli spowodować wzrost kursu w piątek.
"Za zwyżką TPSA nie stoją żadne istotne wieści ze spółki, po prostu część inwestorów decyduje się na wyciąganie ceny akcji do poziomu zbliżonego do 13,1 złotego, czyli do ceny z ostatnich transakcji pakietowych, by w ten sposób ograniczyć ewentualne księgowe straty na koniec roku" - powiedział jeden z maklerów z zagranicznego biura maklerskiego.
Papiery TPSA wzrosły w ciągu dnia do 13,05 złotego, ale na zamknięciu sesji pojawiająca się podaż zmniejszyła tempo wzrostu kursu i ostatecznie akcje TPSA zakończyły piątkową sesję na poziomie 12,85 złotego, zyskując 3,6 procent.
O 2,4 procent do 94,7 złotego podrożały akcje Pekao SA, a aż o 4,4 procent do 92 złotego papiery ComputerLandu.
((Autor: Kuba Kurasz; redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))