Trader-legenda wieszczy załamanie

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-07-29 00:00

PROGNOZY: Mark Cook, inwestor, który przewidział załamania z lat 1987, 2000 oraz 2007, zapowiada wejście giełdy nowojorskiej w głęboką korektę.

W ciągu najbliższych 12 miesięcy indeksy Wall Street wejdą w korektę, która obniży ich wartość o co najmniej 20 proc., ostrzega Mark Cook. Swój pesymizm trader uzasadnia tym, że stworzony przez niego wskaźnik Cook Cumulative Tick zaczął zniżkować, podczas gdy na rynku wciąż dominują zwyżki. Jego zdaniem, taka rozbieżność jest nie do utrzymania w długim terminie, ponieważ oznacza, że rynek traci energię. Posługując się tym narzędziem, trader przewidział m.in. załamania z lat 1987, 2000 oraz 2007 oraz hossę roku 2009.

— To jest jak z tamą, na której pojawiają się niedostrzegalne dla ludzkiego oka rysy. Kiedyś ona musi się zawalić. Podobnie będzie z indeksami giełdowymi, które w końcu będą musiały podążyć na południe — ostrzegł inwestor.

Zdaniem Marka Cooka, obawy zwiększa panująca na giełdzie nowojorskiej obniżona zmienność. Sprawia ona, że inwestorzy są nadmiernie zadowoleni z siebie, a to oznacza, że ewentualne załamanie będzie bardziej gwałtowne. Trader przyznaje, że nie wie, kiedy dokładnie owo załamanie rzeczywiście nastąpi. Pewną wskazówką może być jednak według niego historyczna prawidłowość, że zmienność na rynku podnosi się po 12 miesiącach od objęcia fotela szefa Rezerwy Federalnej przez nowego prezesa. Janet Yellen szefuje Fedowi od lutego 2014 r.

— Oczywiście, indeksy mogą jeszcze pójść do góry, jednak im większą rozbieżność to wywoła, tym większy potencjał będzie miała przecena. Miesiąc miodowy prezes Yellen dobiega końca — oceniał Mark Cook.