Trader-legenda wieszczy załamanie

PROGNOZY: Mark Cook, inwestor, który przewidział załamania z lat 1987, 2000 oraz 2007, zapowiada wejście giełdy nowojorskiej w głęboką korektę.

W ciągu najbliższych 12 miesięcy indeksy Wall Street wejdą w korektę, która obniży ich wartość o co najmniej 20 proc., ostrzega Mark Cook. Swój pesymizm trader uzasadnia tym, że stworzony przez niego wskaźnik Cook Cumulative Tick zaczął zniżkować, podczas gdy na rynku wciąż dominują zwyżki. Jego zdaniem, taka rozbieżność jest nie do utrzymania w długim terminie, ponieważ oznacza, że rynek traci energię. Posługując się tym narzędziem, trader przewidział m.in. załamania z lat 1987, 2000 oraz 2007 oraz hossę roku 2009.

— To jest jak z tamą, na której pojawiają się niedostrzegalne dla ludzkiego oka rysy. Kiedyś ona musi się zawalić. Podobnie będzie z indeksami giełdowymi, które w końcu będą musiały podążyć na południe — ostrzegł inwestor.

Zdaniem Marka Cooka, obawy zwiększa panująca na giełdzie nowojorskiej obniżona zmienność. Sprawia ona, że inwestorzy są nadmiernie zadowoleni z siebie, a to oznacza, że ewentualne załamanie będzie bardziej gwałtowne. Trader przyznaje, że nie wie, kiedy dokładnie owo załamanie rzeczywiście nastąpi. Pewną wskazówką może być jednak według niego historyczna prawidłowość, że zmienność na rynku podnosi się po 12 miesiącach od objęcia fotela szefa Rezerwy Federalnej przez nowego prezesa. Janet Yellen szefuje Fedowi od lutego 2014 r.

— Oczywiście, indeksy mogą jeszcze pójść do góry, jednak im większą rozbieżność to wywoła, tym większy potencjał będzie miała przecena. Miesiąc miodowy prezes Yellen dobiega końca — oceniał Mark Cook.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, MarketWatch.com

Polecane