Trafiony, zatopiony. Kurs producenta gier na dnie

Kamil Zatoński
opublikowano: 08-11-2018, 12:24

Trochę czasu to zajęło, ale po zrównoważeniu popytu i podaży ruszył w końcu handel akcjami spółki Jujubee. Zaczęło się od spadku o 40 proc.

Od połowy września kurs akcji niemal się podwoił, w nadziei na udaną premierę gry "Kursk". Odbyła się w środę wieczorem, ale na razie produkcja nie skupiła na sobie uwagi graczy. Choć na platformie Steam opinie pozytywne nieznacznie przeważają nad negatywnymi, to jest ich niewiele, co sugeruje, że sprzedaż tytułu może być rozczarowująca.

Tematem gry jest katastrofa okrętu podwodnego "Kursk", do której doszło w 2000 r.
Zobacz więcej

Pod wodą:

Tematem gry jest katastrofa okrętu podwodnego "Kursk", do której doszło w 2000 r. Fot: Jujubee

Tematem gry jest katastrofa rosyjskiego okrętu podwodnego, do której doszło w 2000 r. 

- "Kursk" to pierwsza w historii dokumentalno-przygodowa gra wideo inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. W grze wcielasz się w rolę szpiega, który znajduje drogę na rosyjskim okręcie podwodnym K-141 Kursk. Twoim zadaniem jest zebranie tajnych informacji o rewolucyjnych superkawitacyjnych torpedach Szkwał - głosi opis gry.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trafiony, zatopiony. Kurs producenta gier na dnie