Tragedia na Bali pogorszyła nastroje na GPW

Przemek Barankiewicz
14-10-2002, 10:47

Kolejny akt terroryzmu zahamował trwającą od kilku sesji zwyżkę kursów w Polsce i na świecie. Po niezłym początku warszawskie indeksy zaczynają tracić podążając śladem niemieckiego DAX, gdzie dramatycznie tracą biura podróży i linie lotnicze. Na GPW obroty na szczęście są śladowe, a lekka przecena dotyka mocne ostatnio: TP SA, KGHM i Orlen.

To większej aktywności inwestorów nie skłania także świętowanie – w Japonii Dnia Sportu i w USA Dnia Kolumba (NYSE działa). Przyzwyczajeni do stosunkowo wysokich obrotów, inwestorzy w Warszawie mogą się nudzić. Jedynie akcje Pekao, TP SA i Orlenu wypracowują przyzwoity obrót. Słabsze od rynku są dwie ostatnie z tych spółek, które w czwartek i piątek imponowały wzrostem.

Bez poprawy sytuacji na giełdach światowych, ciężko będzie zrealizować zyski związane ze zbliżającym się referendum w Irlandii (19 X). Zwolennicy Traktatu Nicejskiego prawdopodobnie wygrają, co chwilowo może wzmocnić zakupy na GPW ze strony inwestorów zagranicznych. Równie istotne będą wyniki amerykańskich spółek. Część z nich już w najbliższych dniach opublikuje rezultaty III kwartału.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tragedia na Bali pogorszyła nastroje na GPW