Trawa i rzepak potrzebują siarki

Barbara Warpechowska
opublikowano: 14-06-2013, 00:00

W Puławach zakończono międzynarodowy program badań nad nowymi formułami nawozów azotowych z dodatkiem siarki.

Wyniki posłużyły poszerzeniu oferty nawozowej o nowe produkty i sposoby ich dozowania.

Zobacz więcej

SIARKOWY PARADOKS: Przez lata większość polskich gleb zawierała zbyt dużo siarki pochodzącej z zanieczyszczeń przemysłowych. Ograniczenie ich emisji sprawiło, że siarkolubne rośliny, takie jak rzepak, zaczęły odczuwać jego niedobór. Na szczęście znaleziono rozwiązanie w postaci nowych nawozów. [FOT. BLOOMBERG]

W większości krajów Europy drastyczne ograniczenie emisji siarki doprowadziło do jej braku w glebach uprawnych. Niedobory, szczególnie u roślin siarkolubnych, takich jak rzepak i trawy, oraz pozytywny skutek nawożenia tym składnikiem stwierdzono najpierw w Irlandii i Szkocji, a następnie w Anglii, północnych Niemczech, Szwecji i Danii. Brakowało jednak danych z krajów naszego regionu ze względu na pewne opóźnienia w rozpoznaniu potrzeb nawożenia tym składnikiem. Dlatego rozpoczęto odpowiednie badania. W czteroletnim cyklu doświadczeń oceniano wpływ nawożenia nawozami azotowo-siarkowymi (typu NS) w porównaniu z prostymi nawozami azotowymi na plonowanie i jakość rzepaku ozimego, pszenicy ozimej i kukurydzy.

Doświadczenia przeprowadzone w Polsce w latach 2008–12 wykazały korzystniejsze działanie nawozów NS na wzrost i rozwój badanych roślin oraz na parametry jakościowe i ilościowe uzyskanego plonu. Wyniki badań potwierdziły założoną hipotezę badawczą, że zastosowanie nawozów azotowych wzbogaconych w siarkę w większości przypadków przynosi wyższą efektywność niż stosowanie prostych nawozów azotowych. Ponadto okazało się, że w polskich warunkach większą efektywność produkcyjną i ekonomiczną wykazywały nawozy płynne.

— Już wstępne wyniki badań przedstawiały się bardzo obiecująco, dlatego w Puławach bardzo szybko dostosowaliśmy do nich swoje działania inwestycyjne. Dzięki temu na rynek szybciej trafią nowoczesne formuły nawozów — mówi dr Zenon Pokojski, członek zarządu Zakładów Azotowych Puławy.

Marian Rybak, wiceprezes Puław, dodaje, że nowy kompleks nawozowy, którego pierwszy etap budowy właśnie dobiega końca, to wprowadzenie na rynek nowych nawozów azotowych z dodatkiem siarki.

— W ciągu roku wybudowaliśmy wytwórnię do produkcji płynnych nawozów, która może produkować nowy nawóz Pulaska i RSMS. W przyszłym roku ruszy produkcja nowych nawozów granulowanych typu NS — mówi Marian Rybak.

W realizację projektu badawczego oprócz Zakładów Azotowych Puławy zaangażowane były placówki naukowe z Polski, Czech i Niemiec: IUNG PIB Puławy/ Wrocław, INS w Puławach, ZUT w Szczecinie, Instytut Niemiecki w Mecklenburgu, Instytut Praski w Czechach oraz partnerzy handlowi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu