Trzeci w historii przetarg 20-letnich obligacji o wartości 1 mld zł nie doszedł do skutku. Resort finansów odrzucił wszystkie oferty inwestorów. I obniżył podaż na kolejnych aukcjach papierów.
Tym razem zrealizował się czarny scenariusz. Ministerstwo Finansów nie posłuchało ostrzeżeń analityków o pogarszającej się sytuacji na rynku obligacji. Aukcja „prestiżowych” papierów 20-letnich zaskoczyła wszystkich. Popyt ze strony inwestorów wyniósł 953,9 mln zł wobec podaży na poziomie 1 mld zł. Nie doszło jednak do żadnej transakcji, gdyż złożone oferty nie były dla resortu zadowalające.
Trudno obecnie znaleźć odpowiedź na pytanie, w jaki sposób resort sondował wcześniej ewentualny popyt wśród inwestorów. Jest to już bowiem trzeci w tym roku przetarg, który nie zakończył się pełnym sukcesem resortu finansów. Pierwszy raz jednak ministerstwo nie zaakceptowało ani jednej oferty — wcześniej nie sprzedały się wszystkie pięcioletnie obligacje, a na początku lutego nie udało się korzystnie uplasować papierów dwuletnich.
— Na rynku wtórnym wciąż nie ma inwestorów zagranicznych. Sytuacja międzynarodowa jest napięta. Z kolei resort finansów ma nadwyżki z wcześniejszych aukcji, złożone na lokacie w Narodowym Banku Polskim. W tej sytuacji woli poczekać na poprawę sytuacji na rynku — tłumaczy Łukasz Tarnawa, główny analityk PKO BP.
Inwestorów zagranicznych przed ponownym wejściem na nasz rynek nie tylko powstrzymuje konflikt na linii Irak-USA. Zapowiedzi wicepremiera Grzegorza Kołodki o planowanych zakupach walut na rynku powoduje, że znacznie wzrasta ryzyko kursowe.
Ministerstwo Finansów po odrzuceniu ofert na przetargu 20- -letnich papierów zareagowało natychmiastowym podniesieniem podaży bonów skarbowych na poniedziałkowej aukcji. Łączna wartość papierów oferowanych na początku przyszłego tygodnia wyniesie 1,2 mld zł.
— Teraz inwestorzy będą bardzo skrupulatnie analizować wysokość podaży na kolejnych przetargach — uważa Marcin Bilbin, analityk Banku Handlowego.
Tymczasem po nieudanym przetargu obligacji 20-letnich resort zapowiedział jedynie, że zamierza zmniejszyć podaż papierów na pozostałych aukcjach w tym miesiącu.