Wieczorem czasu polskiego za uncję kruszcu w transakcjach 3 – miesięcznych płacono w Nowym Jorku 1209,40 USD, czyli 4,5 proc poniżej historycznych maksimów z połowy czerwca.
„Spadek z końcówki zeszłego tygodnia stawia pod dużym znakiem zapytania nasze poprzednie bycze prognozy”, pisze Rudolph. Inwestorzy kupowali w tym roku złoto, chcąc ochronić swoje oszczędności przed słabością głównych walut, powodowaną niepewnymi perspektywami światowej gospodarki. Od początku roku kruszec zyskał na wartości 11 proc.
W średnim terminie Commerzbank nadal jednak podtrzymuje bycze nastawienie.