Trendy na rynku zatrudnienia

Paulina Kostro
opublikowano: 03-01-2018, 22:00

W nowym roku firmy muszą przystosować się do działania w warunkach niskiego bezrobocia. A to niejedyne wyzwanie, które przed nimi stoi.

Od początku przemian ustrojowych polska gospodarka działała w modelu ciągłych niedoborów miejsc pracy. Jednak w mijających latach, a szczególnie w ubiegłym roku, dokonała się wyraźna zmiana — w kierunku niedostatku pracowników. Jak podkreślają eksperci, ów trend ma być długofalowy i będzie wpływać na otoczenie biznesowe przez najbliższych kilka lat.

— Poza dużym popytem na pracowników spodziewamy się również dalszych spadków bezrobocia, które jednak będą wolniejsze niż w ostatnich latach. Mimo to zakładamy, że w 2018 r. ujrzymy wyniki poniżej 6 proc., a przy tym we wszystkich województwach stopa rejestrowanego bezrobocia będzie już jednocyfrowa — mówi Maciej Witucki, prezes Work Service’u.

Kurczące się zasoby kadrowe na rynku mają przekładać się również na wzmożoną konkurencję o pracowników — i to zarówno obecnych, jak i potencjalnych. Warto bowiem zauważyć, że trudności z pozyskaniem rąk do pracy odczuło w ubiegłym roku aż 51 proc. firm, a wiele z nich doświadczyło również presji płacowej ze strony zatrudnionych — wynika z badań przeprowadzonych przez Work Service.

— W ostatnim kwartale 2017 r. dynamika płac przyspieszyła i należy spodziewać się kontynuacji tego trendu. Firmy coraz częściej muszą walczyć z rotacją pracowniczą, a także — chcąc przyciągać nowych kandydatów — są zmuszone do poprawy warunków zatrudnienia. Dlatego w nadchodzących 12 miesiącach można oczekiwać przyspieszenia wzrostu średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w granicach 6-7 proc. rok do roku, a w niektórych branżach i specjalizacjachnawet na poziomach dwucyfrowych — zapowiada Andrzej Kubisiak, dyrektor ds. analiz w Work Service’u. Jednak, jak zaznacza ekspert, kluczową zmianą wpływającą na przyszłość całego rynku będzie powstanie nowego Kodeksu pracy.

— Obecnie nasz rynek działa na podstawie Kodeksu pracy, który powstał w połowie lat 70. i był wielokrotnie nowelizowany. Wiele elementów na pewno wymaga zmian, a szczególną uwagę — zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników — będą przykuwać nowe formy umów, naliczania urlopów oraz premii — podsumowuje Andrzej Kubisiak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trendy na rynku zatrudnienia