Dziś mija termin na składanie wniosków w konkursie na prezesa i członków zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Resort skarbu, choć nie narzeka na obecną ekipę, jest otwarty na nowych kandydatów.
Obecny zarząd wczoraj znacząco umocnił swoją pozycję. ARP znalazła inwestora dla Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik.
„Tri Ring Group Corporation zadeklarowało chęć nabycia Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik” — napisała w komunikacie ARP, do której należy polska spółka.
Przetarty szlak
Szykuje się więc druga prywatyzacja z udziałem chińskiego kapitału. Niedawno do zakładu maszyn budowlanych w Stalowej Woli wszedł chiński LiuGong.
— Mam nadzieję, że inwestorzy z Tri-Ring Group Corporation jak najszybciej złożą wizytę w Kraśniku. Zapraszamy — deklaruje Wojciech Dąbrowski, prezes ARP. Oprócz porozumienia z chińską firmą ARP zawarła także umowę o wzajemnej współpracy gospodarczej z prowincją Hubei, z której pochodzi grupa Tri-Ring. Na kolejną chińską inwestycję i wejście Tri-Ring do Kraśnika liczy LiuGong.
— Wkrótce mamy spotkanie z prezesem Dąbrowskim, być może pojawią się szanse na rozwój współpracy w tymi firmami — mówi Hou Yubo, wiceprezes LiuGong Machinery Poland w Stalowej Woli.
Kroplówka pomogła
Zakłady w Kraśniku pilnie potrzebują od inwestora kapitału, bo do tej pory spółka funkcjonuje głównie dzięki wsparciu z ARP. Dwa lata temu agencja udzieliła Kraśnikowi pomocy w wysokości 12,5 mln zł (na prowadzenie bieżącej działalności).
Pod koniec 2011 r. ARP objęła natomiast akcje zakładów w Kraśniku za 20 mln zł, a w lutym tego roku walory spółki maszynowej przekazał agencji skarb państwa, dzięki czemu dziś ma ona prawie 90 proc. akcji Fabryki Łożysk Tocznych.
Pomoc agencji dla firmy z Kraśnika zaczyna przynosić pierwsze efekty. Spółka odzyskała płynność i zaczęła spłacać stare długi, dzięki czemu zobowiązania długoterminowe zmniejszyły się z 36,9 mln zł w 2010 r. do 29,7 mln zł w 2011 r.
Strata na sprzedaży z 5 mln zł w 2010 r. zamieniła się w ponad 9 mln zł zysku w roku ubiegłym, a strata operacyjna z 2,9 mln zł przekształciła się w 8-milionowy zysk. Wynik netto z minus 5 mln zł wzrósł do plus 290 tys. zł. Teraz spółka potrzebuje inwestora, który zapewni jej kapitał na inwestycje i pozyskanie rynków zbytu.