Trigon zrezygnował z Kredyt Inkaso

Dawid TokarzDawid Tokarz
opublikowano: 2016-06-08 22:00

Windykator zapewnia, że wypowiedzenie umowy serwisowania funduszy wyjdzie spółce na dobre.

30 maja 2016 r. po sesji notowane na GPW Kredyt Inkaso (KI) poinformowało, że sprzedało konkurentowi, firmie Getback, certyfikaty inwestycyjne w trzech funduszach wierzytelności Trigon TFI, warte 20,3 mln zł. Raport nie zawierał uzasadnienia tej decyzji, jednak z informacji „PB” wynika, że transakcja została wymuszona przez Trigona. Najważniejszy powód? Zaniepokojenie przedłużającym się konfliktem zarządu KI z Bestem, innym giełdowym windykatorem, a równocześnie największym akcjonariuszem KI (ma 33 proc. akcji).

— Działaliśmy w trosce o interes uczestników funduszy — ucina Marek Juraś, prezes Trigon TFI. Paweł Szewczyk, prezes KI, potwierdza, że inicjatorem rozwiązania umowy było towarzystwo. — Uzasadnieniem były niejasności co do sytuacji w akcjonariacie KI i chęć zdywersyfikowania serwiserów funduszy wierzytelności Trigon TFI. Aktywami w tych trzech funduszach była jednak gotówka, której blokowanie byłoby nieracjonalne i którą teraz, po zwrocie, będziemy mogli zainwestować bezpośrednio w portfele wierzytelności — przekonuje Paweł Szewczyk.

Jego zdaniem, pieniądze będą mogły być skonsumowane w Rosji, Bułgarii, Chorwacji i Serbii, czyli na rynkach, którymi fundusze Trigona nie były zainteresowane, a którymi interesują się inne fundusze. — Jesteśmy przekonani, że w najbliższym czasie będziemy mogli przekazać informacje o nawiązaniu współpracy z dwoma nowymi funduszami, które są otwarte na koinwestycje z KI w tych czterech krajach i w Rumunii. Te rynki zagraniczne stwarzają obecnie zdecydowane lepsze możliwości biznesowe niż Polska — mówi Paweł Szewczyk. To uzasadnienie być może przekona inwestorów. Publikację suchego raportu z 30 maja rynek przyjął bardzo źle. Następnego dnia kurs KI zanurkował aż o prawie 10 proc. (z 18,05 do 16,26 zł za akcję). Zapewne m.in. dlatego, że w ostatnich miesiącach zarząd KI wielokrotnie podkreślał znaczenie współpracy z funduszami m.in. Trigona. © Ⓟ