Trójmiasto szkoli do centrów usług

opublikowano: 11-06-2013, 00:00

Firmy ustaliły program i zapewniają praktyki, prywatna uczelnia go wdrożyła, a zapłacił… urząd pracy.

Szkolenie finansuje powiatowy urząd pracy. Jesienią ruszy kolejna, większa edycja, a w przyszłości program może zostać powielony w innych uczelniach województwa pomorskiego. Ale nie tylko. To Wrocław był dotychczas wzorem dla miast w ściąganiu inwestycji. Tu powstała Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW) — pierwszy w Polsce wydzielony z urzędu miasta profesjonalny zespół obsługujący inwestorów. Tu narodził się pomysł na Polskiego Czempiona, czyli wspierania polskich firm z międzynarodowymi ambicjami. Ale bywa, że uczeń prześcignie mistrza. Wygląda na to, że udało się to w Trójmieście.

Pilotaż się sprawdza

Agencja Pomerania, odpowiednik ARAW, stoi za projektem, który bardzo ułatwi życie inwestorom z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. — W Sopockiej Szkole Wyższej powstało BPO Education Center. To pierwsza w Polsce szkoła, której celem jest kształcenie kadr dla centrów usług. Pilotażowy projekt, którym objęto 40 osób, ruszył zimą, skończy się jesienią. Kurs przygotowuje pracowników do najniższych pozycji w centrach finansowo-księgowych. Firmom nie jest co prawda trudno znaleźć takiego pracownika, ale muszą go przeszkolić, a to trwa — wyjaśnia Marcin Faleńczyk z Agencji Pomerania. Program został napisany we współpracy z działającymi w regionie centrami usług.

Idą w Polskę

— To bardzo dobry pomysł: jest szybki, sprawny i daje dokładnie to, czego potrzebują inwestorzy. Od września będziemy z przedstawicielami Agencji Pomerania pokazywać ten przykład w Polsce — zapowiada Paweł Panczyj, dyrektor zarządzający Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych ABSL. Pomysł spodobał się we Wrocławiu.

— Muszę sprawdzić, jak to działa od podszewki, żeby zobaczyć, czy dałoby się to rozwiązanie wprowadzić we Wrocławiu — opowiada Ewa Kaucz z ARAW. ARAW kilka lat temu przeprowadziła wśród inwestorów ankietę, w której pytała, czego najbardziej brakuje absolwentom. Okazało się, że umiejętności miękkich: pracy w grupie, rozwiązywania problemów, znajomości business english czy zdolności numerycznych. Miasto sfinansowało wprowadzenie odpowiednich przedmiotów na wyższych uczelniach. Agencja Pomerania już myśli o poszerzeniu zakresu kursów czy wprowadzeniu ich na zasadach komercyjnych. W sektorze nowoczesnych usług biznesowych w Polsce pracuje dziś 110 tys. osób, a pracowników przybywa od kilku lat po 20 proc. rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane