Trudne zadania są w modzie

Deweloperzy z braku podaży dobrze położonych działek inwestycyjnych coraz odważniej wchodzą w projekty rewitalizacyjne

Dzięki przygodom Harrego Potera londyński dworzec King’s Cross zyskał międzynarodową sławę, mimo że przez wiele lat miał fatalną reputację. Ale w ostatniej dekadzie władze miasta i prywatni inwestorzy zagięli parol na te okolice. W rezultacie powstał projekt wyceniany na około 3 mld funtów, obejmujący rewitalizację nie tylko dworca, ale i 27 ha otaczających King’s Cross okolic.

NA PRADZE:
Zobacz więcej

NA PRADZE:

W Koneserze już działa Google Campus Warsaw. Zostanie tu otwarte Muzeum Polskiej Wódki i pierwszy w Polsce hotel Moxy. ARC

Dziś wszyscy mówią o sukcesie operacji na żywej tkance miejskiej — „pacjent” cieszy się drugą młodością, powstają tu nowoczesne biurowce, w których usadowiły się np. Google, Youtube, Universal Music i Facebook, a także hotele, domy i restauracje z pubem Jamiego Oliviera na czele.

— Rewitalizacja to naturalna konsekwencja dojrzewania rynku nieruchomości. Ta tendencja w Europie Zachodniej jest bardziej rozwinięta. W Polsce dopiero się zaczyna — tłumaczyła Anna Kwiatkowska, przedstawicielka Cushman & Wakefield, podczas konferencji „Drugie życie budynków”.

W industrialnym duchu

Na Zachodzie rewitalizuje się wszystko, co ma wartość historyczną i potencjał do konkretnych funkcji. Las Arenas w Barcelonie, otwartą w 1900 r. arenę do korridy, zamieniono np. na potężną galerię handlową po tym, gdy zakazano walk byków. Także w Polsce są już pierwsze efekty trendu rewitalizowania. Radosław Kubaś z Deloitte Polska zapewnia, że inwestorzy coraz częściej szukają ciekawych, ale trudniejszych projektów, nie tak oczywistych jak jeszcze 5 czy 10 lat temu. Coraz chętniej „obróbce” jest też poddawana tkanka postindustrialna.

Najbardziej spektakularna inwestycja w Warszawie to EC Powiśle, prowadzona przez Tristan Capital Partners i White Star Real Estate, w której przewidziano biura, mieszkania i pasaż handlowy. Natomiast na terenie fabryki Norblina spółka Capital Park pracuje nad Art N (m.in. powierzchnia handlowa, biura, muzeum, kino itd.), a Echo Investment zmienia Browary Warszawskie. Dzieje się sporo nie tylko w Warszawie — również inne miasta wprowadzają do swoich strategii rozwoju całe programy rewitalizacji.

Korzystają z niej nawet hotele, sadowiąc się chętnie w zabytkowych dworkach i pałacach. W ten interes wchodzą także światowe firmy — np. w jednej z XIV-wiecznych kamienic niedaleko krakowskiego Wawelu powstanie Autograph Collection Hotels, marka należąca do Marriott International. Operatorzy widzą też potencjał w obiektach poprzemysłowych, np. w 2014 r. zainaugurował działalność czterogwiazdkowy hotel w zmodernizowanej fabryce Wełny w Pabianicach pod Łodzią.

Nowy styl życia

Jak tłumaczy Michał Styś, dyrektor zarządzający OPG Property Professionals, nasilający się w Polsce w ostatnich latach trend rewitalizacji częściowo wynika z czystej prozy rynkowej, czyli kurczącej się liczby atrakcyjnych pustych działek w miastach.

— Odnawiane kamienice lub kompleksy pofabryczne w centrum z reguły skuteczniej znoszą próbę czasu i lepiej opierają się wahaniom koniunktury niż budowane często poza miastem parki biznesowe. Z drugiej strony, ta tendencja stanowi odpowiedź na zmieniający się styl i poziom życia nowych pokoleń Polaków. Młodzi kochają miejsca o unikatowym klimacie, jednocześnie już dobrze im znane, pozwalające się identyfikować miastem. Przedsięwzięcia takich pionierów jak OFF Piotrkowska Center czy Centrum Praskie Koneser udowadniają, że starsze budynki mogą odnieść sukces nie tylko wizerunkowy, ale też biznesowy.

Nowoczesne projekty tzw. mixed-use w odnawianej, historycznej tkance to przyszłość polskich miast — uważa Michał Styś. Mariusz Kozłowski, prezes Liebrecht & wooD, do najważniejszych czynników wpływających na modę na rewitalizację, zalicza: pasję, doświadczenie i wizję dewelopera oraz wsparcie i długoterminowe plany władz miasta dotyczącerozwoju danej dzielnicy, a także rosnące zainteresowanie zabytkami. Liebrecht & wooD i BBI Development wspólnie budują Centrum Praskie Koneser, nadając nowe funkcje dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek.

— Starannie zrewitalizowane historyczne budynki Konesera i nowe struktury inspirowane postindustrialną zabudową stworzą jeden z najbardziej oryginalnych miejskich kwartałów stolicy, łączących funkcje biurowe, mieszkaniowe, handlowe, usługowe, gastronomiczne i kulturalne — zapewnia Mariusz Kozłowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Trudne zadania są w modzie