Trwa dobra passa europejskich giełd

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-01-04 15:34

Trzecią sesję z rzędu rosną indeksy największych zachodnioeuropejskich giełd. W środę aprecjacja implikowana jest optymizmem po publikacji sprawozdania z grudniowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych, z którego wynikało, że istnieje szansa na wstrzymanie procesu podwyższania stóp procentowych.

Trzecią sesję z rzędu rosną indeksy największych zachodnioeuropejskich giełd. W środę aprecjacja implikowana jest optymizmem po publikacji sprawozdania z grudniowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych, z którego wynikało, że istnieje szansa na wstrzymanie procesu podwyższania stóp procentowych. Dodatkowym impulsem prowzrostowym jest korekta cen ropy po osiągnięciu porozumienie gazowego przez Rosję i Ukrainę.

W trakcie notowań doszło do gwałtownego wahnięcia wskaźników, co wynikało z reakcji na informację o trzęsieniu ziemi w Kalifornii. Kataklizm z miejsca wywołał spadek wartości dolara. I choć przecena amerykańskiej waluty uderza w wyniki europejskich spółek zaangażowanych na rynku USA, paradoksalnie, to właśnie te spółki są motorem wzrostów.

Wycena papierów ING Groep, największej holenderskiej instytucji finansowej rośnie momentami blisko 2 proc. Spółka niemal połowę przychodów realizuje w Stanach Zjednoczonych. Podobne motywy kreują wzrostowy trend na walorach Siemensa czy Nokii.

Jedną z gwiazd środowej sesji jest francuski konglomerat inżynieryjny Alstom. Firma zapowiedziała transfer większościowego pakietu udziałów w branży stoczniowej do norweskiej spółki Aker Yards. Nierentowny biznes zostanie odsprzedany co prawda ze stratą, ale w dłuższej perspektywie to dobra wiadomość dla akcjonariuszy.

O ponad 7 proc. zwyżkuje kurs akcji brytyjskiego detalisty odzieżowego Next, którego wynik roczny powinien być znacznie wyższy od prognozowanego przez analityków.