Trwa dobra passa na rynku

opublikowano: 22-02-2016, 22:00

Minął kolejny udany dla branży rok. Są niewielkie szanse, by w 2016 r. koniunktura w tym sektorze miała się pogorszyć

Rok 2015 na rynku magazynowo-przemysłowym był pod niektórymi względami lepszy od poprzednich, a początek 2016 r. wskazuje, że może być jeszcze lepiej.

PRZESYT NA RAZIE NIE GROZI:
PRZESYT NA RAZIE NIE GROZI:
W 2016 r. zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową i przemysłową utrzyma tendencję z 2015 r., dużą rolę odegrają ciągle rozwijająca się branża e-commerce i zarządzanie łańcucha dostaw w tym sektorze — mówi Patrick Kurowski, dyrektor w dziale powierzchni magazynowych i przemysłowych firmy CBRE.
ARC

— Tak dobrego początku roku nie pamiętam od wielu lat. Jeśli nie ulegną zmianie fundamenty naszej gospodarki i międzynarodowa sytuacja ekonomiczna, także dynamika rozwoju tego rynku nie powinna się zmienić — mówi Tomasz Olszewski, dyrektor działu powierzchni magazynowo-przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej firmy JLL.

Blisko rekordu

Wyniki z 2015 r. potwierdziły bardzo dobrą kondycję całej polskiej gospodarki.

— Rynek magazynowo-przemysłowy stanowi papierek lakmusowy stanu polskiej gospodarki — zawsze pierwszy wchodzi w recesję i jako pierwszy z niej wychodzi. Jeżeli jest ona w dobrej kondycji, to i wyniki sektora będą udane — tłumaczy Tomasz Olszewski. Pod niektórymi względami były nawet rekordowe. Roczny popyt wyniósł 1,47 mln mkw. To drugi najwyższy wynik w historii rodzimego rynku i tylko nieco niższy od rekordu z 2008 r. (1,55 mln mkw.). Jeżeli uwzględni się przedłużenia umów najmu (popyt brutto) to popyt sięga 2,2 mln mkw. Nowością jest pierwsza pozycja regionu Polski Centralnej (od Strykowa, przez Łódź, po Piotrków Trybunalski) w rankingu wynajętej powierzchni w poszczególnych częściach Polski (527 tys. mkw.). Dotychczasowy lider, czyli Warszawa i okolice, spadła na drugą pozycję (409 tys. mkw.). Kolejny był Górny Śląsk (359 tys. mkw.). Największą umowę najmu w 2015 r. podpisała firma Leroy Merlin w Panattoni Park Stryków II (53 tys. mkw.)

— Tradycyjnie największe zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe wykazywały firmy z branż logistycznej i kurierskiej — podkreśla Patrick Kurowski, dyrektor w dziale powierzchni magazynowych i przemysłowych firmy CBRE.

Ogromny popyt szedł w parze ze spadającą liczbą pustostanów. Ich procent był najniższy od 10 lat (6,2 proc. na koniec roku).

— W niektórych częściach kraju, np. w Polsce Centralnej, Poznaniu i Krakowie, wskaźnik znajduje się poniżej 3 proc. — zauważa Katarzyna Pyś-Fabiańczyk, dyrektor działu powierzchni przemysłowych i logistycznych firmy BNP Paribas Real Estate Poland.

Odważniejsze inwestycje

Zasoby powierzchni magazynowej i logistycznej w Polsce wyniosły na koniec 2015 r. 9,9 mln mkw. Z tego 964 tys. mkw. trafiło na rynek od stycznia do grudnia. Oznacza to, że podaż spadła o 12 proc. w porównaniu z rekordowym wynikiem 1,1 mln mkw. w 2014 r. Według zapowiedzi deweloperów, ten spadek ma być jednorazowy — do końca 2016 r. podaż zwiększy się o 1 mln mkw. Najwięcej nowych magazynów powstało w okolicach Poznania (278 tys. mkw.), na Górnym Śląsku (140 tys. mkw.) i w pobliżu Wrocławia (108,5 tys. mkw.).

— Rekordowo wysoki popyt na największych rynkach skłonił deweloperów do poszukiwania nowych możliwości inwestycyjnych, w wyniku czego podwoiły się niewielkie zasoby powierzchni magazynowej wokół Lublina (59 tys. mkw.) i Rzeszowa (60,5 tys. mkw.) oraz w okolicach Szczecina (70 tys. mkw.) — twierdzi Emilia Filimoniuk, młodszy konsultant, dział doradztwa i badań rynku, CBRE.

Bardzo duża część powierzchni magazynowej w 2015 r. powstała dzięki firmom Panattoni (443 tys. mkw.), Goodman (222 tys. mkw.) i Segro (87 tys. mkw.). Coraz większego znaczenia na tym rynku nabierająinwestycje spekulacyjne, które wcześniej były rzadkością. Można się spodziewać, że będzie ich coraz więcej. — W Polsce jest 900 tys. mkw. magazynów w budowie, z czego aż 40 proc. stanowią inwestycje spekulacyjne — wylicza Patrick Kurowski.

Im dalej, tym lepiej

Nadchodzące miesiące powinny być dla sektora magazynowego jeszcze lepsze. W 2016 r. będą się rozwijały rynków regionalne, m.in. Bydgoszcz, Lublin, Rzeszów i Szczecin. Na uwagę zasługuje również rejon Bydgoszczy, dotąd pomijany przez deweloperów instytucjonalnych. Planowane są tam dwa nowe parki logistyczne. W najbliższym czasie podaż nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce przekroczy 10 milionów mkw.

— Rynek magazynowy szybko reaguje na zmiany koniunktury gospodarczej i jest zależny od sytuacji w innych krajach. Wyzwaniami na ten rok będą czynniki międzynarodowe, w tym oznaki spowolnienia gospodarczego w Chinach i USA, niestabilna sytuacja na Ukrainie i dyskusje na temat ewentualnej modyfikacji strefy Schengen — podsumowuje Tomasz Olszewski.

2,2 mln mkw. Taki był popyt na magazyny w Polsce w 2015 r. z uwzględnieniem przedłużenia umów najmu.
6,2 proc. Taki był poziom pustostanów na rynku magazynowo-przemysłowym w Polsce na koniec 2015 r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane