Po pięciu sesjach nieobecności, wskaźnik Nasdaq powrócił powyżej 2 200 punktów. Inwestorów ucieszył spadek zamówień producentów w kwietniu, co zwiększa szansę na kolejną redukcję stóp procentowych już na posiedzeniu Fed pod koniec czerwca. Najsilniejsze są we wtorek papiery producentów chipów. Powodem są optymistyczne prognozy wyników spółki Xilinx.
Bardzo silny jest dzisiaj kurs Lucent Technologies. Prezes producenta telekomunikacyjnego poinformował, że sprzedaż części spółki wytwarzającej światłowody jest bliska finalizacji. Henry Schacht zapowiedział także na III kwartał podatkowy wyższe przychody i niższe straty.
Jednak głównym sprawcą dzisiejszych wzrostów jest Xilinx, największy producent mikroprocesorów programowalnych. Spółka poinformowała o prawdopodobnym spadku sprzedaży w pierwszym kwartale o 15-25 proc. w porównaniu z wynikiem czwartego kwartału. Pozytywną informacją był jednak fakt zmniejszenia liczby rezygnacji z zamówień zgłaszanych przez klientów Xilinx. Cena akcji Xilinx zwyżkuje o blisko 10 proc. Pozostali przedstawiciele branży (Intel, Applied Materials Altera) nie pozostają w tyle.
Znacznie spokojniej jest na NYSE (papiery Lucenta są wyjątkiem), której główny indeks DJIA nieznacznie przekraczają poniedziałkową wartość.
Spośród spółek wchodzących w skład Dow Jonesa zwyżkują udziały Boeinga. Jeden z największych koncernów lotniczych świata zdobył kontrakt wart 4 mld USD na modernizację amerykańskich samolotów transportowych C-130.
Zwyżka na rynku hi-tech poprawiła także kurs Microsoftu, który osiągnął najwyższy poziom od 6 miesięcy.
W kwietniu wartość zamówień producentów w gospodarce USA spadła o 3 proc. To więcej niż oczekiwali analitycy. Rośnie więc prawdopodobieństwo, że do ożywienia gospodarki konieczna jest kolejna obniżka stóp procentowych przez Fed.
ONO