Trzeba poczekać na pierwsze zyski Netii
Netia Holdings jest najpoważniejszym konkurentem TP SA na krajowym rynku telefonii stacjonarnej. Firma konsekwentnie od kilku lat umacnia swoją pozycję w sektorze i rozwija nowe kierunki działalności gwarantujące jej dobrą pozycję wyjściową przed pełną liberalizacją usług telekomunikacyjnych w Polsce. Czynnikiem, który wpływa na wydanie pozytywnej oceny możliwości rozwojowych spółki, jest fakt posiadania strategicznego udziałowca w postaci szwedzkiego, narodowego operatora telekomunikacyjnego — Telii AB. Oprócz dostępu do technologii i know-how, w długiej perspektywie udziałowiec ten gwarantuje zabezpieczenie finansowe i skuteczność realizacji projektów inwestycyjnych. Spółka rozwija działalność w części objętej koncesjami na ruch lokalny oraz buduje własną sieć w celu uruchomienia łączności międzystrefowej.
TE DWA elementy oraz transmisja danych i działalność w zakresie Internetu będą w najbliższych latach głównymi źródłami przychodów spółki. Zasadniczy trzon Netia Holdings tworzą: Netia Telekom i Netia South (telefonia lokalna), NETIA 1 (konsorcjum mające koncesję na świadczenie usług międzystrefowych), Netia Network (transmisja danych) i Internetia (dostarczanie dostępu do Internetu i usług internetowych). W zakresie telefonii lokalnej Netia świadczy usługi poprzez spółki operatorskie wchodzące w skład podmiotów zależnych Netia Telekom i Netia South. Netia ma obecnie 23 koncesje na świadczenie strefowych usług telekomunikacyjnych, do sieci Netii przyłączonych jest około 270 tys. klientów abonamentowych. Działalność spółki obejmuje obszar całego kraju, który jest podzielony na regiony: centralny, północny, zachodni i południowy. Netia działa na terenie sześciu dużych aglomeracji miejskich: Warszawy, Lublina, Gdańska, Krakowa, Poznania, oraz Katowic. Na obszarze objętym koncesjami Netii mieszka około 33 proc. populacji Polski. Opłaty za połączenia stanowią 2/3 całości przychodów ze sprzedaży produktów Grupy Netia. Zauważalny jest wzrost znaczenia tego rodzaju przychodów oraz wpływów z abonamentu przy spadającym udziale przychodów z instalacji i pozostałych usług. Obserwowane zmiany w strukturze przychodów są zgodne z głównym założeniem strategii Netii. Polega ono na zwiększeniu ruchu telefonicznego w sieci poprzez oferowanie nowych usług oraz podłączanie jak największej liczby abonentów. Szczególne znaczenie mają abonenci instytucjonalni, którzy generują dużo większy ruch niż abonenci mieszkaniowi. Udział linii instytucjonalnych w nowo tworzonych liniach stale rośnie — w 1999 roku wyniósł 20,5 proc. w porównaniu z 14,7 proc. w roku poprzednim.
OBECNIE, po ostatnich deklaracjach zarządu spółki oraz planowanym przyspieszeniu procedury wydawania koncesji na UMTS, należy dodać kolejny element decydujący o wycenie firmy — nieodległą możliwość prowadzenia usług w sieci telefonii komórkowej. Prawdopodobne jest, że Netia uczestniczyć będzie w konsorcjum starającym się o wydanie koncesji na świadczenie usług w technologii UMTS, stąd rezultat procesu koncesyjnego (otrzymanie zezwolenia lub nie) decydować będzie o rozwoju firmy w latach następnych. Wynika to głównie z potencjału nowej technologii w sieci komórkowej, która mogłaby bardzo pozytywnie wpłynąć na podwyższenie wartości Netii. Innym czynnikiem, który należy rozpatrywać w związku z tym, jest konieczność pozyskania dodatkowych środków, a więc wzrost zadłużenia lub kapitałów własnych. W związku z tym, że spółka w okresie najbliższych kilku lat nie ma możliwości generowania zysków, jako bardzo prawdopodobny należy uznać fakt zwiększenia liczby akcji (nie tylko w kontekście starań o UMTS). W dłuższej perspektywie ewentualne wejście w rynek telefonii komórkowej mogłoby pozytywnie wpływać na postrzeganie Netii, jednak skutki krótkoterminowe mogą spowodować spadek kursu lub co najmniej powstrzymanie jego wzrostu. Inwestorzy mogą negatywnie odebrać planowanie zwiększenia liczby akcji lub długu, którego obecna wysokość i tak ma niebagatelny wpływ na osiągane wyniki finansowe.
FIRMA co roku poprawia wyniki finansowe w zakresie generowanych przychodów i sumy bilansowej, jednak w dalszym ciągu osiąga straty już na poziomie zysku brutto ze sprzedaży. Prognozy zarządu przewidują pierwsze zyski netto dopiero za kilka lat (2006 rok), tak więc potencjalni inwestorzy muszą wykazać dużo cierpliwości i wiary w sukces spółki.
WYZNACZNIKIEM zmiany bieżącej sytuacji finansowej będą kwartalne wyniki finansowe grupy, które tak jak w przypadku pierwszego kwartału bieżącego roku częściowo mogą poprawiać wizerunek spółki. W zakresie przychodów firma utrzymuje stałą progresję wyników, jednak ich dynamika mierzona w stosunku do IV kwartału 1999 roku jest stosunkowo niska i wyniosła około 109 proc. (dynamika roczna przychodów w 1999 roku wyniosła 211 proc.). Na uwagę zasługuje osiągnięcie dodatniego wyniku na poziomie EBITDA (wynik operacyjny przed amortyzacją), który jest o 166 proc. wyższy niż w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Jak wynika z informacji spółki, jest to rezultat wzrostu ruchu w sieci i liczby abonentów oraz wprowadzenia kontroli kosztów. Według danych operacyjnych za I kwartał bieżącego roku, rośnie liczba klientów biznesowych, średni przychód na linię wzrósł o 18,5 proc., z tym że na abonenta mieszkaniowego średni wzrost wyniósł 12,1 proc., na klienta biznesowego zaś 34,9 proc. Przyrost liczby klientów biznesowych przewyższa średni przyrost klientów Netii, co oznacza, że wyniki działalności potwierdzają konsekwencję w realizacji i słuszność przyjętej przez spółkę strategii. Od poziomu dochodów z działalności operacyjnej aż do dochodów netto Grupa Netia osiąga już straty, na które składają się wysokie koszty obsługi długu oraz rosnące koszty amortyzacji środków trwałych.
PODSTAWOWYM celem działalności Grupy Netia jest umocnienie pozycji największego po TP SA operatora telefonii przewodowej w Polsce. Cel ten ma być realizowany poprzez zapewnienie swoim klientom jak najszerszego zakresu zintegrowanych usług telekomunikacyjnych. Poziom wyceny spółki determinować będzie skuteczność realizacji przyjętej strategii oraz wycena innych operatorów jako punkt odniesienia.